Morawiecki: Nadciąga spowolnienie

Eugeniusz Twaróg
opublikowano: 2011-10-28 00:00

Mateusz Morawiecki, prezes BZ WBK, uważa, że z kryzysu wyjdziemy obronną ręką. Na wyniki banków nie ma jednak co przesadnie liczyć

Prezes BZ WBK prezentację wyników za III kw. rozpoczął od uwagi, że są to już historyczne dane i przestrzegł przed „popadnięciem w pułapkę przeszłości”.

— Byliśmy beneficjentami sytuacji makroekonomicznej. Obecnie widać coraz więcej sygnałów spowolnienia. Jestem optymistą, jeśli chodzi o wzrost w Polsce. Nawet jeśli na Zachodzie będzie silniejsze spowolnienie, my wyjdziemy z tego obronną ręką — stwierdza Mateusz Morawiecki.

Szef BZ WBK spodziewa się jednak pogorszenia jakości kredytów już w IV kw. Ich odsetek wobec całego portfela powinien się utrzymać poniżej 110 pp. (po III kw. wynosił 106 pp). Wśród głównych czynników ryzyka w przyszłym roku wymienia właśnie spadek jakości kredytów, spadek popytu i wojnę depozytową, która może się rozpętać między bankami.

— Chcę przestrzec przed nadmierną euforią w związku z wynikami banków — mówi Mateusz Morawiecki. Rentowność całego sektora w przyszłym roku wzrośnie, ale wskaźnik ROE spadnie do 10-12 proc. (obecnie wynosi około 15 proc.), a najlepsi przekroczą 15 proc.

— My planujemy wzrost powyżej średniej sektora — mówi szef BZ WBK.

W III kw. ROE banku wyniosło 21 proc. Współczynnik koszty/dochody zmniejszył się do 46,9 proc. i do końca roku ma się skurczyć jeszcze o 2 pp. Poziom 43 proc. BZ WBK chce osiągnąć w 2013-14 r.

— Prezes ogłosił kiedyś trzy hasła przewodnie dla banku: efektywność kosztowa, dywersyfikacja i elastyczne reagowanie. Z kosztami bank miał zawsze problem. Widać pierwsze oznaki, że Hiszpanie pomogą poprawić tę pozycję. Jeśli chodzi o dwa pozostałe, bank zawsze był w nich dobry — uważa Andrzej Powierża, analityk DM Banku Handlowego.

Źródła przychodów bank rzeczywiście ma bogate. W detalu ruszyły i kredyty gotówkowe (110 proc. r/r), i hipoteczne (12 proc.). Prezes zapewnia, że świetnie sprzedają się karty kredytowe (poprawa o 50 proc. wobec 2010 r.), kredyty dla małych i średnich firm, osiągając dwucyfrową dynamikę. Bardzo dobrze idzie sprzedaż produktów bankassurance, co będzie widoczne w wynikach drugiego półrocza 2012 r.

— Na minus banku trzeba zapisać mniejszą transparentność. Podaje mniej danych i trzeba mu wierzyć na słowo, jeśli chodzi o dywersyfikację źródeł przychodów — mówi Andrzej Powierża.

Chwali jednak elastyczność banku i, podobnie jak prezes Morawiecki, uważa, że będzie stosunkowo odporny na hamowanie jakie czeka branżę w przyszłym roku. W III kw. BZ WBK zarobił 344 mln zł (229 mln zł przed rokiem).