W trzecim kwartale ropa ma być notowana po 130 USD, a w czwartym po 120 USD w związku z przewidywanym dalszym deficytem podaży wynoszącym 1 mln baryłek dziennie w tym roku.

Morgan Stanley podwyższył prognozę spadku dziennego wydobycia ropy i kondensatu w Rosji z 1 mln do 2 mln baryłek. Powodem jest coraz większy bojkot rosyjskich surowców spowodowany sankcjami nałożonymi na Rosję po jej napaści na Ukrainę. Analitycy banku wskazali, że w pierwszej połowie kwietnia, wcześniej niż oczekiwano, wydobycie w Rosji spadło o ok. 900 tys. baryłek dziennie. Uważają także, że jest „wysokie ryzyko” wprowadzenia przez Unię Europejską embargo na rosyjską ropę.
Morgan Stanley obniżył oczekiwania dotyczące powrotu na rynek ropy z Iranu. Wcześniej prognozował, że od połowy do końca 2022 roku podaż z tego kraju będzie wynosić ok. 1 mln baryłek dziennie. Przedłużający się proces negocjacji w sprawie porozumienia nuklearnego spowodował, że bank obniżył prognozę do 500 tys. baryłek dziennie.