Według analityków, RPP może podnieść główną stawkę referencyjną o 0,5 proc. w drugiej połowie przyszłego roku.
Ostatnie słabe wyniki produkcji przemysłowej i sprzedaży detalicznej nie są wystarczającym czynnikiem by skłonić RPP do redukcji stóp z rekordowo niskiego poziomu 3,25 proc. – ocenia Pasquale Diana, ekonomista rynków rozwijających się w londyńskim oddziale Morgan Stanley.
Dodaje, iż oczekuje, że do kolejnej podwyżki stóp dojdzie w 2014 r.
Nieprzyjemne niespodzianki ze strony ostatnich danych makro nie są tego typu odchyleniem, które zmuszałoby do głębszej redukcji ceny pieniądza. RPP będzie czekać i obserwować sytuację przez kilka miesięcy. Przypuszczamy, że nie będzie dalszych obniżek stóp – wyjaśnia Diana.