Morgan Stanley stawia na miedź i złoto

  • Ewa Bednarz
opublikowano: 02-01-2013, 00:00

Analitycy banku w marcu typowali ceny surowców na koniec 2012 r. i mimo zmiany prognoz nie zawsze trafiali. Mają też swoje typy na 2013 r.

Ropa

Średnia cena ropy WTI notowanej na amerykańskiej giełdzie towarowej miała wynosić w ciągu ostatnich trzech kwartałów tego roku 105 dolarów za baryłkę. Tymczasem kurs utrzymywał się w widełkach poniżej 80 do 100 USD. Dzisiaj baryłka kosztuje niewiele ponad 90 USD. Analitycy jednak się zabezpieczyli i stwierdzili, że jeżeli ropa Brent będzie taniała, to i ropa WTI stanieje, nawet do 85 USD za baryłkę.

Miedź

Zdaniem analityków Morgan Stanley, ceny miedzi miały pozostać wysokie ze względu na globalne problemy z zaopatrzeniem. Średnia cena miała wynieść w 2012 r. 8,2 tys. USD za tonę, a w 2013 r. 9 tys. USD. Ich zdaniem, wzrost cen powinien utrzymać się do 2014 r. ze względu na niedobory w wydobyciu i brak odpowiedniej infrastruktury.Pomyłka w prognozach na ten rok wyniosła 400 USD — miedź kosztuje 7,8 tys. USD. Czy to dobra wskazówka dla inwestorów i akcjonariuszy KGHM?

Złoto

Zdaniem analityków Morgan Stanley, cena złota w ujęciu kwartalnym miała rosnąć do ostatnich trzech miesięcy 2013 r. dzięki popytowi ze strony inwestorów zabezpieczających portfele. W tym roku uncja miała kosztować średnio 1845 USD. Rzeczywistość okazała się inna. Cena nawet się nie zbliżyła do tej granicy, nie mówiąc o średniej. Czy prognoza na 2013 r. się sprawdzi? Analitycy stawiają na wzrost średniej ceny do 2175 USD.

Srebro

Srebro jest relatywnie tanie względem złota. Ceny surowca są jednak o wiele bardziej zmienne i podatne na słabnący popyt w przemyśle. Kluczowe ryzyko w przypadku notowań srebra to słabsze perspektywy globalnej gospodarki w 2012 i 2013 roku, które miały obniżyć popyt produkcyjny. Mimo to analitycy Morgan Stanley prognozowali wzrost cen srebra do 35 USD za uncję w tym roku i do 42 USD za uncje w 2013 r. Od czasu wystawienia prognozy cena srebra dwa razy dotknęła granicy 35 USD. Dziś spadła jednak do 30 USD.

Pszenica

Deficyt podaży i stanu zapasów na rynku pszenicy miał zostać zredukowany poprzez zwiększony areał zasiewów. Do produkcji zachęcał wzrost cen surowca w latach 2010-11. W sezonie 2011-12 analitycy Morgan Stanley oczekiwali średniej ceny 6,70 USD za buszel. W 2013 r. zboże ma kosztować mniej — 6,30 USD za buszel. Prognozy na razie są niezrealizowane. Buszel kosztuje 7,72 USD i jest to najniższa cena od początku lipca.

Soja

Soja miała mieć najlepsze perspektywy ze zbóż, ponieważ jej spożycie rośnie, a długo utrzymująca się susza w Brazylii przyczyniła się do spadku globalnych zapasów. Zdaniem analityków Morgan Stanley, średnia cena ziarna miała wynieść w sezonie 2011- -12 12,75 USD za buszel, a w sezonie 2012-13 — 12,70 USD. Ziarno zdecydowanie nie zostało doszacowane. Dzisiaj buszel kosztuje ponad 14 USD, a jeszcze na początku października kosztował 17,6 USD.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Ewa Bednarz

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu