Mostostal jest wart więcej niż 25 zł

Robert Grzeszczuk
opublikowano: 1999-06-25 00:00

Mostostal jest wart więcej niż 25 zł

Od poniedziałku przyjmowane są zapisy inwestorów na sprzedaż akcji Mostostalu Warszawa, w ramach wezwania ogłoszonego przez hiszpańską Accionę. Hiszpanie zamierzają skupić z rynku 2,4 mln walorów warszawskiej spółki, stanowiących 24 proc. kapitału akcyjnego przedsiębiorstwa i uprawniających do wykonywania takiej samej liczby głosów na WZA. Zapisy na sprzedaż tych papierów będą przyjmowane do 12 lipca. Cena oferowana przez Accionę za akcje Mostostalu wynosi 25 zł za sztukę. Dotychczas analitycy nie mieli zastrzeżeń co do tej ceny, uważali ją nawet za atrakcyjną. Zwracali jednak uwagę, że notowania dużych polskich spółek budowlanych były i są zdecydowanie zaniżone. Ostatnio jednak nie są już tak zgodni. W raporcie ABN Amro, datowanym na 22 czerwca, analitycy tego banku uważają, że jest ona za niska, chociaż wejście Acciony do Mostostalu oceniają bardzo pozytywnie. Według nich, faktyczna wartości spółki jest znacznie większa.

OD pewnego czasu sektor budowlany notowany jest z dyskontem do rynku. Wpływ na to ma przede wszystkim występująca w tej branży cykliczność, jak również spowolnienie wzrostu gospodarczego w naszym kraju w IV kwartale 1998 roku i I kwartale tego roku. Wynikało ono głównie z rosyjskiego kryzysu, który uderzył m.in. w spółki budowlane prowadzące działalność na Wschodzie.

CHOCIAŻ w najbliższym okresie nie ma co liczyć na znaczny wzrost wartości tego sektora, to jednak kilka spółek może odegrać bardzo aktywną rolę w konsolidacji tej branży. Zdaniem analityków ABN Amro, Mostostal Warszawa ma na swoim koncie kilka udanych przejęć. Jego pozycja wzrośnie jeszcze po wejściu do niego hiszpańskiej Acciony i mimo iż kurs na giełdzie wzrósł w ciągu ostatnich dwóch miesięcy o ponad 51 proc., to walory warszawskiej spółki w porównaniu z Budimexem i Exbudem, jak również na tle całej branży nie wydają się zbyt drogie. W związku z tym twierdzą oni, że minimalna cena za walory przedsiębiorstwa powinna wynosić przynajmniej 30 zł za sztukę, czyli o 20 proc. więcej niż proponuje Acciona w wezwaniu. Stąd także rekomendacja „kupuj”.

JEŻELI wezwanie Hiszpanów zakończy się sukcesem, to Acciona łącznie z Elektrimem, który zobowiązał się do niezbywania swoich udziałów w Mostostalu Warszawa w ciągu najbliższych dwóch lat, będzie sprawowała kontrolę nad 52,4 proc. akcji spółki.

DLA Mostostalu Warszawa wejście Acciony wydaje się bardzo korzystne, zwłaszcza że hiszpańska firma specjalizuje się w pracach budowlanych dla sektora energetycznego, telekomunikacyjnego i ochrony środowiska. Ma to bardzo duże znaczenie dla spółki w związku z dużymi inwestycjami Elektrimu w tych branżach. Poza tym w ostatnim okresie znacznie wzrosła aktywność firm hiszpańskich i portugalskich w Polsce. Sporo inwestuje na naszym rynku m.in. Jeronimo Martins, który jest jednym z najpoważniejszych klientów Acciony. W Polsce należy do niego sieć Cash & Carry oraz sklepy Biedronka.

Z TAKIEGO obrotu sprawy nie wszyscy jednak wydają się zadowoleni. Zdaniem Aleksandra Jonka, prezesa Mostostalu Siedlce, z którym jeszcze niedawno warszawska spółka miała się połączyć, byłoby to znacznie lepsze rozwiązanie dla samych firm i ich akcjonariuszy niż wejście Acciony.

ZA PÓŹNO pomyśleliśmy o konsolidacji. Polskie spółki są wciąż zbyt małe i dlatego mogą zostać bardzo łatwo wykupione przez zagraniczne firmy. Nasz właściciel jest jest jednak innego zdania — uważa prezes Mostostalu Siedlce.

ZDANIEM analityków, wyniki finansowe warszawskiego Mostostalu są w pełni satysfakcjonujące. W ubiegłym roku Mostostal Warszawa miał blisko 117-proc. dynamikę wzrostu sprzedaży. Jej wartość na koniec minionego roku wyniosła 342,44 mln zł. Wartość zysku netto zwiększyła się w ubiegłym roku o 44 proc. i osiągnęła wartość 7,25 mln zł.

POCZĄTEK roku jest również bardzo udany. Na koniec maja przychody w ujęciu narastającym zbliżyły się do 138 mln zł i w porównaniu z tym samym okresem 1998 r. były wyższe o ponad 26 proc. Dzięki wysokiej rentowności sprzedaży zysk operacyjny po pięciu miesiącach wyniósł 7,3 mln zł, gdy przed rokiem jego wartość wyniosła niecałe 6 mln zł. Zysk netto wyniósł 7,2 mln zł, co dało wzrost o 98,1 proc. Zgodnie z prognozą ABN Amro, grupa powinna zamknąć rok przychodami na poziomie 750,8 mln zł, zaś zysk netto osiągnie poziom 22,8 mln zł.