Zarząd Mostostalu Zabrze twierdzi, że nie ma podstaw do twierdzenia, że spółce grozi upadłość. O możliwości jej bankructwa informowali analitycy Domu Maklerskiego BZWBK.
- Spółka na bieżąco płaci wszystkie swoje zobowiązania budżetowe i wobec pracowników, a opóźnienia wobec podwykonawców nie odbiegają od średniej krajowej. Banki przedłużyły spółce kredyty – poinformował w środę zarząd Mostostalu Zabrze.
Zarząd tłumaczy, że strata Mostostalu Zabrze na koniec ubiegłego roku jest stratą księgową, a nie stratą na działalności operacyjnej. Jej powstanie wiąże się z koniecznością utworzenia przez spółkę rezerw na utratę wartości udziałów w jej spółkach-córkach oraz rezerw na wątpliwe należności.
W ujawnionym 26 sierpnia raporcie analitycy DM BZ WBK twierdzili, że Mostostalowi Zabrze grozi upadłość w związku ze spadkiem na koniec pierwszego półrocza jego kapitałów własnych do kwoty niemal jedenastokrotnie niższej od sumy bilansowej grupy.
- Realna stała się groźba wypowiedzenia przez banki dalszego finansowania działalności Mostostalu – napisano w raporcie DM BZWBK.
Zarząd Mostostalu poinformował ponadto, że właśnie rozpoczyna się due diligence przeprowadzane przez inwestora branżowego, zainteresowanego spółką.
Analitycy DM BZWBK napisali w swoim raporcie, że Mostostal Zabrze ma małe szanse na pozyskanie w najbliższych miesiącach inwestora branżowego. Nawet jeśli by do tego doszło, twierdzą analitycy, emisja akcji przeznaczonych dla niego nie dostarczy środków niezbędnych do restrukturyzacji pasywów.
MD, PAP