Motobranża musi wyjść za granicę

Marcin BołtrykMarcin Bołtryk
opublikowano: 2021-12-14 20:00

56 proc. polskich firm z branży automotive eksportuje lub działa za granicą - wynika z badania MotoBarometr 2021. To dużo? W międzynarodowym badaniu jesteśmy... drudzy od końca.

Przeczytaj artykuł i dowiedz się:

  • jak mocno polskie firmy z branży automotive odstają od zagranicznych pod względem aktywności za granicą
  • jak branża prezentuje się na tle całej gospodarki
  • czy polskie firmy planuje wyjście poza Polskę
  • jakie kierunki eksportowe są najbardziej oblegane przez zagraniczną konkurencję

Umiędzynarodowienie polskiej gospodarki postępuje bardzo dynamicznie. Jedną z miar tego procesu jest relacja eksportu wyrobów i usług do PKB. Z „Raportu o stanie sektora małych i średnich przedsiębiorstw w Polsce, 2021”, przygotowanego przez Polską Agencję Rozwoju Przedsiębiorczości (PARP) wynika, że w latach 2010–19 zwiększyła się ona z 40 do 56 proc. Drugą ważną miarą internacjonalizacji gospodarki jest liczba przedsiębiorstw zajmujących się eksportem lub importem. Z szacunków PARP wynika, że tylko 4,6 proc. firm w Polsce sprzedaje wyroby za granicę, a zaledwie 1 proc. – usługi. Decydujące są słabe wyniki mikroprzedsiębiorstw (3,2 proc.). W gronie małych firm działalność eksportową prowadzi co trzecia, średnich - co druga, a dużych - prawie 70 proc.

Przedstawiciele polskiego automotive to w większości średnie i duże podmioty, więc wynik 56 proc., uzyskany w badaniu „MotoBarometr 2021. Nastroje w automotive w Polsce i Europie”, zrealizowanym przez Exact Systems, nie odbiega istotnie od średniej. Tyle firm z tej branży nie planuje podjęcia działalności eksportowej lub ekspansji zagranicznej, bo już to robi. 11 proc. ma to w planie, a 14 proc. nie, przynajmniej w najbliższej przyszłości.

W porównaniu z innymi krajami objętymi badaniem umiędzynarodowienie branży motoryzacyjnej w Polsce wygląda słabo. Tylko w dwóch państwach ten odsetek jest niższy – w Portugalii (47 proc.) i Rumunii (48 proc). Najwięcej firm prowadzi działalność eksportową lub ekspansję zagraniczną w Belgii (85 proc.), na Słowacji (75 proc.), w Holandii (74 proc.) i w Czechach (73 proc.).

- Nasza branża motoryzacyjna wyzbywa się kompleksów i coraz odważniej wychodzi nie tylko za granicę, ale też poza UE. Może nie widać tego w wynikach naszego badania – bo wobec innych krajów mamy sporo do nadrobienia – ale prawie nikt nie wyobraża sobie działalności w automotive jedynie na rynku polskim. O sukces wówczas bardzo trudno, bo funkcjonujemy w branży, w której łańcuchy dostaw są umiędzynarodowione – zwraca uwagę Paweł Gos, prezes firmy Exact Systems.

Z danych AutomotiveSuppliers.pl za pierwsze półrocze 2021 wynika, że najważniejszymi odbiorcami produkowanych w Polsce wyrobów motoryzacyjnych są kraje Europy Zachodniej. 33 proc. motoprodukcji trafiło do Niemiec, a po 7 proc. do Francji i Włoch. Dopiero numerem cztery są nasi południowi sąsiedzi – Czechy (6 proc.). Przedstawiciele Exact Systems zwracają jednak uwagę, że to Europa Środkowo-Wschodnia jest naturalnym pierwszym kierunkiem ekspansji dla polskich firm, głównie ze względu na podobny cykl wzrostu gospodarek oraz brak istotnych różnic kulturowych.