Do sesji zdjęciowej reklamującej międzynarodowe moto-show zostali zatrudnieni tancerze, instruktorzy jogi i cyrkowcy do spółki z masażystami i specami od body paintingu.





Zobacz galerię
Przygotowanie i ułożenie konstrukcji przypominających różne rodzaje motocykli zajęło im po kilkanaście godzin.
- Chcieliśmy połączyć "moto-sztukę" z prawdziwą sztuką oraz zrobić takie reklamy, by ludzie sami chcieli na nie patrzeć i podawać dalej - tłumaczą performerzy z grupy I.d.e.a, która stoi za przygotowaniem reklam.
Udało im się? >>Zobacz galerię
