Motoeksporterzy dociskają pedał gazu

Zagraniczna sprzedaż przemysłu motoryzacyjnego wzrosła w pierwszym kwartale o 15,5 proc. Może paść roczny rekord — 26 mld EUR.

Od pięciu lat z roku na rok polski przemysł motoryzacyjny coraz więcej produktów sprzedaje za granicę. Wyniki osiągnięte przez branżę w minionym kwartale pozwalają przypuszczać, że w 2017 r. ta tendencja się utrzyma, a eksport jeszcze przyspieszy — prognozuje firma analityczna AutomotiveSuppliers.pl.

Od stycznia do marca za granicę trafiły polskie produkty sektora motoryzacyjnego warte łącznie 6,63 mld EUR, co oznacza wzrost o prawie 15,5 proc.w stosunku do pierwszego kwartału 2016 r. Najszybciej sprzedaż rosła w marcu, w którym padły dwa rekordy. Po pierwsze, łączna wartość eksportu we wszystkich dziesięciu analizowanych grupach produktowych sięgnęła prawie 2,44 mln EUR. Oznacza to wzrost rok do roku o ponad 18 proc. Po drugie, zagraniczna sprzedaż samych części i akcesoriów motoryzacyjnych pierwszy raz w historii przekroczyła 1 mln EUR (wzrosła o blisko 17,9 proc.).

Ten segment odpowiada za prawie 43 proc. całego polskiego eksportu sektora motoryzacyjnego. Dziewięć na dziesięć części wywiezionych za granicę znajdowało nabywcę w Unii Europejskiej. Na drugim miejscu są samochody osobowe oraz towarowo-osobowe — prawie 30 proc. zagranicznej sprzedaży polskiej branży moto. Tu jednak dynamika jest znacznie niższa niż w przypadku części i akcesoriów.

W marcu wartość eksportu w tym segmencie wyniosła 726 mln EUR, czyli o 7,3 proc. więcej niż rok wcześniej. Znacznie szybciej wzmacnia się międzynarodowa pozycja polskich wytwórców ciężarówek. Ich eksport w marcu stanowił 10,5 proc. całego eksportu sektora, podczas gdy rok wcześniej ten odsetek wynosił zaledwie 6,9 proc. Zagraniczna sprzedaż w tym segmencie wyniosła 255,55 mln EUR, co oznacza wzrost o prawie cztery piąte.

Zdecydowana większość (ponad 85,5 proc.) całej naszej produkcji motoryzacyjnej wywożonej z Polski trafia na unijne rynki. Najwięcej kupują od nas Niemcy (w marcu 29,5 proc. całego motoeksportu), sporo Włosi (10 proc.), Czesi (7,8 proc.) Brytyjczycy (6,9 proc.) oraz Francuzi (5,3 proc.). Na każdym z tych rynków wzrost sprzedaży był dwucyfrowy — od 12,6 proc. do prawie 23 proc. Aż o jedną trzecią wzrósł w marcu polski eksport produkcji motoryzacyjnej na Słowację, gdzie działa kilka wielkich fabryk światowych koncernów samochodowych.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Bartłomiej Mayer

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Motoryzacja / Motoeksporterzy dociskają pedał gazu