MOTOROLA ZBUDUJE FABRYKI ZA 550 MLN ZŁ

Tomasz Siemieniec
01-03-1999, 00:00

MOTOROLA ZBUDUJE FABRYKI ZA 550 MLN ZŁ

Amerykański koncern otworzy w Krakowie centrum softwareŐu

BAZA WYPADOWA: Centrum oprogramowań, które powstanie w Krakowie, będzie jednym z największych na świecie. Ma stworzyć bazę dla najnowocześniejszych produktów w sektorze łączności bezprzewodowej. Zakładamy, że już za kilka lat z projektów opracowywanych przez polskich inżynierów będą korzystały fabryki Motoroli na całym świecie — twierdzi Ryszard Łada, dyrektor generalny Motoroli Polska. fot. ARC

Motorola, amerykański koncern telekomunikacyjny, zamierza zainwestować w Polsce około 140 mln USD ( 550 mln zł). Na początku 2000 roku ruszy w Krakowie budowa pierwszego w Europie centrum oprogramowań tej firmy. Koncern postawi również — choć dokładnie nie wiadomo kiedy — fabrykę półprzewodników. Natomiast już obecnie szefowie firmy rozważają realizację kilku innych projektów, których szczegóły pozostają jednak tajemnicą.

Wysokość budżetu na planowane w Polsce inwestycje Motoroli wciąż jest sprawą otwartą. Obecnie bowiem pewne jest tylko jedno przedsięwzięcie — budowa centrum oprogramowań na terenie krakowskiego parku technologicznego. Chwilowo zawieszony jest natomiast projekt budowy fabryki półprzewodników. Szefowie Motoroli przyznają jednocześnie, że ich zaangażowanie w produkcję w Polsce wcale nie musi skończyć się na tych dwóch przedsięwzięciach. Nie ujawnili jednak, jakie nowe pomysły mogłyby wchodzić w grę.

Na pewno Motorola skorzysta z ulg podatkowych. Inwestuje bowiem na terenie Krakowskiego Parku Technologicznego, który zyskał status specjalnej strefy ekonomicznej.

— Począwszy od 1998 roku przez sześć lat nie będziemy płacili podatku dochodowego. Przez sześć kolejnych mamy natomiast zapewnioną 50-proc. ulgę podatkową. Nie ukrywam, że te udogodnienia miały istotne znaczenie przy wyborze Krakowa na miejsce naszych inwestycji — przyznaje Ryszard Łada, dyrektor generalny i prezes zarządu Motoroli Polska.

Start tuż tuż

Budowa nowego centrum oprogramowań ruszy na początku 2000 roku i ma zostać ukończona w ciągu niespełna dwunastu miesięcy. Jego tymczasowa siedziba znajduje się teraz w pomieszczeniach wynajmowanych od Uniwersytetu Jagiellońskiego. Pracuje w nim obecnie około 30 pracowników.

— Do nowego centrum chcemy się wprowadzić jeszcze w 2000 roku — mówi Ryszard Łada.

Inwestycja ta pochłonie około 18 mln USD (70 mln zł). Z tego na budowę centrum Amerykanie wydadzą12 mln USD, a jego wyposażenie będzie kosztowało około 6 mln USD.

Koncern chce zatrudnić w centrum około 500 pracowników, z czego trzecią część będą stanowili wysoko kwalifikowani specjaliści z tytułami doktorskimi.

— Nie martwimy się o zaplecze inżynierskie. W Krakowie nie brakuje świetnie wykształconych fachowców. Trzon załogi będą stanowić absolwenci AGH i Uniwersytetu Jagiellońskiego. Na pewno wszyscy kandydaci przejdą specjalistyczne szkolenia — tłumaczy szef polskiej filii Motoroli.

Nie wiadomo jeszcze, czym dokładnie mają się zajmować polscy inżynierowie. Nie ma jednak wątpliwości, że w grę wchodzi m.in. projektowanie oprogramowania dla działu telefonii komórkowej oraz sektora systemów multimedialnych. Gotowe pomysły będą wykorzystywane przez wszystkie fabryki Motoroli na świecie.

Trzeba poczekać

Szefowie Motoroli zawiesili natomiast — przynajmniej tymczasowo — rozpoczęcie budowy fabryki półprzewodników.

— Światowe zapotrzebowanie na półprzewodniki gwałtownie zmalało w ostatnich latach. Oczekujemy jednak, że koniunktura już wkrótce powinna się ożywić. Dlatego projekt budowy fabryki w Krakowie jest jak najbardziej aktualny, choć przyznaję, że nie zdecydowaliśmy ostatecznie, kiedy rozpoczniemy jego realizację — wyjaśnia Ryszard Łada.

Przedsięwzięcie to będzie znacznie droższe od centrum oprogramowań. Miałoby pochłonąć nawet około 120 mln USD (470 mln zł). Można przypuszczać, że zatrudnienie w fabryce znalazłoby około 1000 pracowników.

— Jeszcze raz zapewniam, że Kraków jest odpowiednim miejscem na taką inwestycję. Musimy jednak poczekać z jej rozpoczęciem na odpowiedni moment — twierdzi Ryszard Łada.

Komórkowy lider

Zdecydowaną większość przychodów generowanych przez firmę w Polsce stanowi sprzedaż telefonów przenośnych. Motorola w ciągu ostatnich miesięcy zdobyła 30-proc. udział na polskim rynku. W 1998 roku sprzedała 400 tys. aparatów, co oznacza ponad 600- proc. wzrost w porównaniu z rokiem poprzednim.

— Ponad sześciokrotny wzrost sprzedaży w tym roku jest głównie rezultatem wprowadzenia przez operatorów systemu pre-paid. Najlepiej sprzedawały się oczywiście telefony proponowane w promocjach przez Plusa i Centertela — mówi Paweł Brukszo, dyrektor sprzedaży w Motoroli.

Taki wynik daje firmie pozycję lidera na krajowym rynku. Kolejne pozycje zajmują Siemens, Nokia i Alcatel. Łączna sprzedaż wszystkich telefonów komórkowych w Polsce wyniosła w 1998 roku około 1,2 mln sztuk.

— W 1999 r. zamierzamy sprzedać natomiast około 800

tys. telefonów. Tak optymistyczne prognozy mają oparcie w stale rosnącym zapotrzebowaniu na telefony przenośne w Polsce. Liczymy również, że rząd ogłosi w tym roku przetarg na trzy dodatkowe licencje telefonii cyfrowej. Decyzja ta może oznaczać dla producentów tylko zdecydowany wzrost sprzedaży — uważa Paweł Brukszo.

Głównymi klientami Motoroli w Polsce w segmencie telefonii komórkowej są Polkomtel — operator sieci GSM 900, oraz Centertel — obsługujący system DCS 1800, który do końca 1998 roku kupił od Motoroli około 150 tys. telefonów.

W 1995 roku Motorola rozpoczęła program szkoleń dla polskich producentów z branży elektronicznej. Amerykanie chcieli znaleźć wśród 17 polskich przedsiębiorstw takie, które mogłyby zostać stałymi kooperantami Motoroli. Szkolenie pracowników tych firm trwało ponad dwa lata. Test pozytywnie zdały dwie firmy.

Wyróżniony Tonsil

— Tonsil produkuje dla Motoroli głośniki i jesteśmy bardzo zadowoleni z tej współpracy. Nasze zamówienia sięgają na razie kilkuset tysięcy dolarów. Jest szansa, że wkrótce ruszy jednak w tym zakładzie produkcja nowych modeli głośników. Wówczas zdecydowanie może się zwiększyć skala naszych zamówień — wyjaśnia Ryszard Łada.

Drugim kooperantem Amerykanów w Polsce jest warszawska firma Cemat Silikon. Produkuje wefery krzemowe (elementy do produkcji półprzewodników).

70 LAT MINĘŁO

Motorola została założona w 1928 r. w Chicago. Pierwszym wyrobem spółki był zasilacz prądu stałego, w 1936 r. rozpoczęła produkcję radiotelefonów. Od 1947 r. firma działa pod obecną nazwą. W 1955 r. wprowadziła na rynek pierwszy pager, w 1977 procesor do kart chipowych, w1984 r. pierwszy komórkowy telefon przenośny. Koncern działa obecnie w 45 krajach na całym świecie. Dysponuje 65 fabrykami, w których zatrudnia ponad 150 tys. pracowników.

KLIENCI MOTOROLI

Motorola obecna jest w Polsce od 1993 r. W ciągu sześciu lat zdobyła kilkunastu dużych klientów. Współpracuje z trzema operatorami telefonii cyfrowej: Erą, Plusem i Centertelem. Amerykanie są liderem na rynku radiotelefonów. Z ich sprzętu korzystają policja, wojsko, PKP i GOPR. Ma wiernych odbiorców wśród operatorów systemów pagingowych. Należą do nich : Easy Call, Metro-Bip, Telepage i Elite Paging.

Dostarcza modemy i urządzenia dostępowe dla takich klientów, jak Bank Zachodni, Kolpak i Telbank.

Firma sprzedaje w Polsce także półprzewodniki. Odbiorcami tych podzespołów są m.in. Curtis Elektronics, Philips i Alcatel Teletra.

Tomasz Siemieniec

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Tomasz Siemieniec

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Kariera / MOTOROLA ZBUDUJE FABRYKI ZA 550 MLN ZŁ