Dotknięci recesją producenci aut i części w Polsce blisko rok czekali na pomoc rządu. I doczekali się. 22 sierpnia weszła w życie ustawa o łagodzeniu skutków kryzysu dla pracowników i przedsiębiorców. W kolejce po pomoc ustawiło się już kilka firm. Na przykład warszawska FSO, przeżywająca wyjątkowo dramatyczne załamanie produkcji.
Możliwość ubiegania się o pomoc analizuje obecnie General Motors, produkujący ople w fabryce w Gliwicach. Z kolei Jan Żdżarski, rzecznik grupy Sobiesław Zasada (w której skład wchodzi m.in. producent autobusów Autosan), podkreśla, że jeśli będzie taka potrzeba, spółka skorzysta z ustawy. Podobnie wypowiadają się przedstawiciele Volkswagen Poznań.
Nie wszyscy jednak myślą o wsparciu. Wyjątkowo dobrze ma się fabryka Fiata w Tychach, korzystająca z boomu wywołanego dopłatami do zakupu aut w kilkunastu europejskich krajach. Trwa w niej nabór 320 pracowników.

Paweł Janas
Więcej w poniedziałkowym "Pulsie Biznesu"