Shiller, współtwórca powszechnie stosowanego indeksu cen nieruchomości S&P/Case-Shiller Home Price, uważa, że znaczne wzrosty cen w takich miastach jak Las Vegas, Los Angeles, San Francisco, Miami i Phoenix mogą być zapowiedzią nadchodzących problemów.

- Jest ryzyko powstania baniek spekulacyjnych w tych miastach – powiedział Shiller. - Wzrost cen nieruchomości mieszkaniowych jest dramatyczny. To wygląda podobnie jak rozpoczęcie ostatniej bańki – dodał.
Ostatni, kwietniowy odczyt indeksu Standard & Poor's Case-Shiller pokazał, że w 20 obszarach metropolitalnych ceny domów jednorodzinnych wzrosły o 12,1 proc. To największy wzrost zanotowany od siedmiu lat.