Można ominąć przepisy o licencji
Mimo że już za kilka miesięcy osoby wykonujące zawód pośrednika na rynku nieruchomości będą musiały posiadać licencje zawodowe, istnieją możliwości ominięcia tego wymogu. Wysokość grzywien dla przyłapanych na pracy na czarno nie będzie zniechęcać.
Ustawa o gospodarce nieruchomościami od 1 stycznia 2002 r. nakłada na osoby wykonujące zawód pośrednika obowiązek posiadania licencji zawodowej, nadawanej przez Prezesa Urzędu Mieszkalnictwa i Rozwoju Miast. Wiele jednak wskazuje na to, że w początkowym okresie obowiązywania tych przepisów, na rynku nadal będzie dzia- łać wielu pośredników nielicencjonowanych. Artykuł 198 tej ustawy określił, iż osoby takie będą podlegać karze grzywny do 5 tys. zł. Grzywna jest jedyną restrykcją.
— Monitoringiem osób wykonujących zawód pośrednika bez licencji, a także kierowaniem spraw do kolegiów, będzie się zajmować wojewoda. Taka sama grzywna już teraz jest przewidziana dla pośredników, którzy wykonują zawód bez posiadania obowiązującego ubezpieczenia od odpowiedzialności cywilnej, ale do dziś nie zostały przez wojewodów uruchomione mechanizmy umożliwiające kontrolę wykonywania tego przepisu. PFRN może prowadzić monitoring stosowania się do wymogu posiadania ubezpieczenia jedynie wśród członków stowarzyszeń w niej zrzeszonych — tłumaczy Tomasz Błeszyński, członek zarządu PFRN.
Możliwe restrykcje
Grzywna wysokości 5 tys. zł może okazać się mało skuteczna, jeżeli monitoring prowadzony przez wojewodę będzie nieefektywny, a do odpowiedzialności będą pociągani tylko ci pośrednicy, którym niejako przez przypadek zostanie udowodnione łamanie prawa.
— Dla pośredników dokonujących wielu, i znaczących, transakcji kara będzie symboliczna — mówi Tomasz Błeszyński.
Powstrzymać nielicencjonowanych pośredników od wykonywania zawodu może groźba uniemożliwienia uzyskania w przyszłości licencji zawodowej. Ustawa określa, iż licencja może być nadana osobom, które nie były karane, m.in. za przestępstwa gospodarcze. Wykonywanie zawodu bez uprawnień jest wykroczeniem, które może być podstawą do odmowy nadania licencji zawodowej pośrednika.
Omijanie prawa
Istnieją jednak sposoby umożliwiające wykonywanie zawodu pośrednika bez stosownych uprawnień. Według opinii Andrzeja Hopfera oraz Ryszarda Źróbka zawartej w komentarzu do art. 189 ustawy o gospodarce nieruchomościami, działalność polegająca na pośredniczeniu bez posiadania wymaganej licencji staje się wykroczeniem o ile zawierana jest np. umowa pośrednictwa lub wykonywane są inne czynności typowe dla pośrednictwa w obrocie nieruchomościami. Jednak zarejestrowana działalność gospodarcza, w ramach której prowadzący ją deklaruje np. doradztwo inwestycyjne, umożliwia to, że może być pośrednikiem, choć teoretycznie działa w obszarze doradztwa inwestycyjnego. Osoby omijające w ten sposób wymóg posiadania licencji nie mogą być pociągnięte do odpowiedzialności karnej.
Według Tomasz Błeszyńskiego, zainteresowane pośredniczeniem bez licencji, będą osoby, które tę działalność traktują jako dodatkowe źródło dochodów.