MSJ poruszy temat integracji z Unią
Już 17 maja 2001 rozpocznie się trzecia sesja Międzynarodowej Szkoły Jakości (MSJ). Oprócz stałych wykładowców, uczestnicy będą mieli okazję poznać nowych zdobywców Europejskiej Nagrody Jakości i prelegentów, którzy zjawią się w naszym kraju po raz pierwszy. Chociaż impreza jeszcze się nie rozpoczęła, bez żadnego ryzyka można stwierdzić, że ci, którzy zdecydują się na udział w MSJ, nie będą narzekać na brak ciekawych tematów.
Pierwsza edycja Międzynarodowej Szkoły Jakości (MSJ) odbyła się w październiku 1999 r. pod hasłem „Techniki zarządzania XXI wieku”. Reakcje uczestników były raczej pozytywne. Ale jak przekonywał wówczas Andrzej Blikle, przewodniczący Komitetu Programowego, w kuluarach słyszał głosy, które trochę go martwiły. Zdarzali się bowiem uczestnicy, którzy twierdzili, że na wykładach niczego nowego nie usłyszeli.
— To z jednej strony martwi, ale z drugiej — cieszy. Świadczy bowiem o tym, że wykształciło się już w Polsce środowisko ludzi, którzy wiedzą dosyć dużo o kompleksowym zarządzaniu jakością. Im potrzebne jest spotkanie na nieco bardziej zaawansowanym poziomie. Dlatego już dzisiaj myślimy o przyszłej Szkole Jakości, jako bardziej zróżnicowanej, jeżeli chodzi o stopień zaawansowania wykładów — twierdził wtedy Andrzej Blikle.
Poważny zastrzyk
Stało się tak, jak zapowiadał Andrzej Blikle. Kolejna Międzynarodowa Szkoła Jakości (w kwietniu 2000 r. w Warszawie) stała się bardzo zaawansowanym merytorycznie forum dyskusyjnym. Tym razem oprócz prestiżowych wykładowców do udziału w niej zaproszono zdobywców Europejskiej Nagrody Jakości. Różnorodność tematów wręcz zaskoczyła uczestników MSJ, którzy w zasadzie w 100 proc. byli zadowoleni z wykładów. Prelekcje wygłaszane przez zdobywców Europejskiej Nagrody Jakości (ENJ), przyznawanej przez EFQM (European Foundation for Quality Management — Europejską Fundację Zarządzania Jakością) — przedstawicieli takich koncernów, jak Volvo, Xerox czy Toyota, przeplatane były wystąpieniami polskich, japońskich, brytyjskich oraz niemieckich konsultantów i naukowców wyspecjalizowanych w zarządzaniu jakością.
— Zgodnie z zasadami filozofii kompleksowego zarządzania jakością, zapytaliśmy uczestników, czy są z tej imprezy zadowoleni. Analiza ankiet wskazała, że 80 proc. powiedziało tak, 15 proc. — że bardzo, a pozostałych 5 proc. że ani tak, ani nie. Myślę, że to dość dobry wizerunek tej edycji MSJ — twierdzi Tadeusz Buchacz, dyrektor UNDP Umbrella.
Jego zdaniem, uczestnicy tej edycji Międzynarodowej Szkoły Jakości dostali poważny zastrzyk japońskiej myśli jakościowej, która leży u podstaw TQM.
— W II edycji MSJ wzięło udział blisko 120 uczestników, a to jeszcze za mała liczba, żeby mówić o tym, że w naszej powszechnej świadomości kwestia jakości zarządzania i jego efektywności jest ważnym tematem — uważa Tadeusz Buchacz.
Większość uczestników stanowili prezesi i zastępcy prezesów polskich firm. Na MSJ pojawili się również przedstawiciele polskich oddziałów międzynarodowych koncernów. W pierwszej edycji szkoły zjawisko to miało miejsce w nieco mniejszym stopniu. Druga sesja MSJ wysłała do polskich przedsiębiorstw bardzo silny komunikat, dotyczący uniwersalnej akceptacji dla japońskich metod przekazywania celów z poziomu najwyższego kierownictwa na poziom najniższych pracowników. Praktycznie wszyscy wykładowcy — ci reprezentujący nurt EFQM i Japończycy, nie umawiając się pokazywali tę zasadę. Mówili o niej również zdobywcy ENJ.
Stare i nowe twarze
Trzecia sesja Międzynarodowej Szkoły Jakości rozpocznie się już 17 maja pod hasłem „W drodze do Unii Europejskiej”. Wśród wykładowców pojawią się osobowości, z którymi uczestnicy mieli okazję spotkać się w poprzednich edycjach, m.in. prof. Andrzej Blikle, Tadeusz Buchacz, Helmut V. Gläser i Jim Murray. Oprócz nich pojawią się nowi prelegenci — zdobywcy Europejskiej Nagrody Jakości — m.in. Shinya Tsutsumi z National Panasonic, Timo Hanngkainen, wiceprezes ds. jakości w Koncernie Nokia, Jozsef Megyeri z Węgier, dyrektor Fabryki Materiałów Ogniotrwałych oraz Ole H. Christensen z Danii, dyrektor Biura Pośrednictwa Pracy.
Dzisiaj można jedynie przypuszczać, co wydarzy się podczas trzeciej sesji MSJ. Co do jednego nie można mieć jednak wątpliwości — z pewnością czeka nas trzecie uderzenie doktryny jakości. Jak dalece skuteczne? Zobaczymy. Dyrektor Umbrelii zapowiada, że tym razem będzie to bardzo misternie utkany program, który zadowoli najbardziej wymagających uczestników.
— Organizując trzecią edycję postanowiliśmy, analogicznie jak przy II sesji, dwa dni szkoły poprzedzić dniem przeznaczonym na wprowadzenie dla nowych uczestników. Umożliwi im to lepsze zrozumienie nowych tematów. Zdajemy sobie sprawę, że w ciągu dwóch dni wykładów nie damy nikomu kompletnej wiedzy z dziedziny zarządzania. Naszym celem jest pokazanie krajowej kadrze kierowniczej nowych perspektyw, które otwierają się przed zarządzaniem jakością i przekonanie ich, że sięgnięcie do tego źródła wiedzy jest konieczne. Program trzeciej sesji MSJ ułożony jest w taki sposób, że uczestnicy będą mieli możliwość nie tylko wysłuchania prezentacji, ale również wzięcia aktywnego udziału w zajęciach warsztatowych i w dyskusjach po zakończeniu zajęć — zapowiada Tadeusz Buchacz.