MSP ma zgodę na sprzedaż Wybrzeża
Po siedmiu miesiącach EDF/GDF wreszcie przejmą ZEC
Resort spraw wewnętrznych wydał wreszcie zgodę na zakup przez konsorcjum Electricite de France i Gaz de France większościowego pakietu akcji Zespołu Elektrociepłowni Wybrzeże. Francuzi spodziewają się, że transakcję uda się zamknąć jeszcze przed końcem lutego.
W resorcie skarbu spodziewano się, że umowa z EDF/GDF (podpisana w czerwcu 2000 roku) będzie mogła wejść w życie w lipcu lub sierpniu 2000 r. Wbrew tym prognozom MSWiA zwlekało z decyzją niemal do końca stycznia. Oficjalnie żaden z resortów nie wyjaśniał przyczyn tej zwłoki, nieoficjalnie zaś mówiło się, że wiąże się ona ze śledztwem toczącym się wokół komunalnego Gdańskiego Przedsiębiorstwa Energetyki Cieplnej, w którym wykryto poważne nieprawidłowości. GPEC to największy klient ZEC Wybrzeże — do miejskiej spółki trafia około 36 proc. (w ujęciu wartościowym) sprzedaży gdańskiej elektrociepłowni.
Wątpliwy przypadek
Według Waldemara Dunajewskiego, prezesa ZEC, sprawa GPEC nie była przyczyną opóźnień w prywatyzacji Wybrzeża. Trudno jednak uwierzyć w przypadkową zbieżność dwóch dat — zatrzymania przez UOP zamieszanych w aferę wiceprezydentów Gdańska (22 stycznia) i wydania zgody przez MSWiA.
Zdaniem Ireneusza Filarskiego, odpowiedzialnego w EDF za przedsięwzięcia rozwojowe koncernu w Polsce, sfinalizowanie transakcji — czyli przekazanie akcji przez MSP i przelanie pieniędzy przez inwestorów — powinno nastąpić jeszcze przed końcem lutego.
Zmiany we władzach
Na mocy umowy prywatyzacyjnej francuskie konsorcjum kupi od Skarbu Państwa 45 proc. akcji ZEC za nieco ponad 160 mln EUR (610 mln zł) i od razu podwyższy kapitał spółki o ponad 12 mln EUR (45 mln zł). Po tej operacji udział Francuzów w kapitale ZEC wyniesie 50,12 proc.
Zanim to nastąpi, walne zgromadzenie akcjonariuszy spółki z Wybrzeża musi dokonać zmian w jej statucie, podjąć uchwałę o podwyższeniu kapitału i powołać radę nadzorczą w nowym składzie. RN, która liczy obecnie siedmiu (a statutowo dziesięciu) członków, poszerzy się do 15 osób. Zasiądzie w niej ośmiu przedstawicieli inwestorów, czterech reprezentantów załogi i trzech — Skarbu Państwa. Prawdopodobnie jeszcze przed zmianami w radzie powiększy się zarząd spółki. Na okres przejściowy do czteroosobowego grona dołączą dwie osoby wskazane przez inwestorów.


