Andrzej Szarawarski, wiceminister skarbu, zdecydowanie odrzuca zarzuty amerykańskiego koncernu US Steel, starającego się o przejęcie Polskich Hut Stali. Nie zmieniamy reguł w czasie gry — zapewnia szef hutniczego zespołu prywatyzacyjnego.
W decydującą fazę wchodzi proces prywatyzacji Polskich Hut Stali (PHS), do którego należy około 70 proc. rynku stalowego w Polsce, a roczne przychody sięgają 7 mld zł. Od 20 do 23 maja dwóch potencjalnych inwestorów — amerykański US Steel i hinduski LNM — mają wyjaśnić firmom doradczym Evip i BRE Finance wątpliwości, jakie pojawiły się po wstępnej analizie złożonych przez nich ofert. Na 27 maja zaplanowano posiedzenie międzyresortowej komisji prywatyzacyjnej, która ma wskazać inwestora do dalszych negocjacji. Tymczasem 19 maja na łamach „PB” John H. Goodish, wiceprezes US Steel, ostro skrytykował proces prywatyzacji PHS.
US Steel ma dość zmian zasad prywatyzacji PHS i domaga się przyśpieszenia tego procesu. Andrzej Szarawarski, wiceminister skarbu odpowiedzialny za hutnictwo, kategorycznie odrzuca zarzuty.
— Od początku ścieżka prywatyzacji PHS była jasno określona. Rząd polski nie zmienił zasad. Tylko w kwietniu przesunęliśmy harmonogram o tydzień, aby inwestorom dać więcej czasu na złożenie ofert — mówi Andrzej Szarawarski.
Wiceprezes US Steel skrytykował także pomysł wyłączenia z hut koksowni oraz przekazania majątku hut Agencji Rozwoju Przemysłu (ARP), który miał stanowić zabezpieczenie obligacji ratujących huty. Twierdzi, że wysłał protesty w tych sprawach.
— Wydzielenie z Huty Sendzimira-PHS koksowni oraz połączenie jej z Koksownią Zdzieszowice, należącą też do PHS, jest elementem restrukturyzacji wewnętrznej koncernu. Wobec tego nie widzę potrzeby uzgadniania tego z potencjalnymi inwestorami — uważa Andrzej Szarawarski.
Wiceminister zwraca uwagę, że hutnictwo obowiązuje ustawa z 2001 r., w której zostały zapisane przedsięwzięcia restrukturyzacyjne, m.in. dotyczące emisji obligacji. ARP wyemitowała obligacje, a uzyskane tą drogą środki zostały przeznaczone na wykup zadłużenia Huty Katowice oraz euroobligacji Huty Sendzimira.
— Nie będzie żadnych decyzji w sprawie wydzielenia majątku z PHS i przekazania go ARP do czasu zakończenia negocjacji. Natomiast los wyemitowanych obligacji ARP będzie rozstrzygnięty. Inwestorzy mają możliwość ich wykupienia w ramach oferty 1,6 mld zł wierzytelności PHS — ujawnia wiceminister.
Resort skarbu nie będzie pośredniczył w sprzedaży wierzytelności PHS wobec spółek Skarbu Państwa.
— Inwestor będzie kupował bezpośrednio od wierzycieli, żeby uniknąć jakichkolwiek spekulacji — podkreśla wiceminister.
Rada wierzycieli określi warunki ich sprzedaży. Długi mają być skonwertowane na akcje PHS, a w kolejnym etapie inwestor powinien podwyższyć kapitał PHS o 150 mln USD (600 mln zł) oraz wykupić ich akcje od Skarbu Państwa. Według Andrzeja Szarawarskiego, realny termin sfinalizowania prywatyzacji PHS to 15 czerwca.


