Ministerstwo Skarbu Państwa (MSP) przygotowuje notę wprowadzającą dla trybunału arbitrażowego rozpatrującego pozew wniesiony przeciwko resortowi przez Eureko w sprawie PZU.
— W dokumencie zawarte będzie stanowisko polskie w tej sprawie — twierdzi Maciej Chojnacki z biura prasowego MSP.
Ze względu na wczesny etap postępowania w resorcie nie umiano powiedzieć, ile czasu może ono potrwać. Na razie trwa już pięć miesięcy — od 23 października, kiedy Eureko złożyło wniosek do sądu arbitrażowego. Holenderski inwestor, posiadający wraz z Bankiem Millennium 30 proc. akcji PZU, zarzuca polskiemu rządowi wstrzymanie prywatyzacji PZU i naruszenie umów. Eureko oczekuje jak najszybszej oferty publicznej akcji PZU, co dawałoby mu możliwość objęcia pakietu kontrolnego akcji towarzystwa. Ostatnio Andrzej Sopoćko, wiceminister finansów, stwierdził, że z powodów technicznych upublicznienie PZU w 2003 r. może być niemożliwe.
Konsorcjum nie chce informować o pracach trybunału.
— Toczy się zgodna z prawem procedura i w jej trakcie nie będziemy jej komentować — twierdzi Lorrie Morgan, rzecznik Eureko.
Holendrzy nie poinformowali nawet, kogo wyznaczyli na arbitra. Ze strony MSP jest nim prof. Jerzy Rajski z Uniwersytetu Warszawskiego.




