Ministerstwo Skarbu Państwa (MSP) uważa roszczenia holenderskiego koncernu Eureko dotyczące PZU za nieuzasadnione, wynika z czwartkowego komunikatu resortu skarbu.
„MSP ma pełne prawo uznać, że roszczenia Eureko są nieuzasadnione. Zdaniem MSP, jest niewątpliwe, że Eureko używa rozmaitych metod, w tym także środków finansowych pochodzących z dywidendy, aby osiągnąć swoje cele” – napisał w oświadczeniu wiceminister skarbu Paweł Szałamacha.
MSP podaje, że Eureko zobowiązało się w umowie prywatyzacyjnej PZU, iż wszelkie spory będą rozstrzygane przez sądy polskie.
„Naruszając to zobowiązanie wytoczyło proces przed trybunałem arbitrażowym powołanym poza granicami RP. Okazało tym samym brak szacunku dla kraju, w którym chce prowadzić interesy” – czytamy dalej.
Resort uważa, że Eureko wybiórczo podchodzi do zapisów umowy prywatyzacyjnej, wybiera te z nich, które mu odpowiadają i odrzuca dla siebie niewygodne.
„To nie MSP wytoczyło powództwo arbitrażowe przeciwko drugiemu akcjonariuszowi i to nie MSP tworzy atmosferę konfliktu wokół PZU, która z pewnością nie służy spółce”- głosi oświadczenie.
Wcześniej w czwartek koncern Eureko poinformował, że złoży pozew o naruszenie dóbr osobistych przeciwko Skarbowi Państwa z powodu sformułowań zawartych w komunikacie MSP z 12 lipca 2006 roku.
MSP napisało wtedy, że resort jest świadomy, że Eureko – mniejszościowy akcjonariusz PZU, który zgłasza nieuzasadnione roszczenia wobec większościowego akcjonariusza – Skarbu Państwa „będzie używał pieniędzy, które uzyska z dywidendy na atakowanie rządu polskiego, tj. nękanie procesami, prowadzenie lobbingu i czarnego PR”.
Skarb Państwa ma wciąż 55% akcji największego polskiego ubezpieczyciela. Eureko ma obecnie 33% minus jedna akcja PZU i od dawna domaga się realizacji aneksu do umowy prywatyzacyjnej z 2001 roku, który daje mu prawo zakupu dodatkowych 21% akcji PZU po wprowadzeniu ubezpieczyciela na giełdę.
ISB


