MTI-Furninova śle meble w świat

Marta Nowicka
09-03-2005, 00:00

MTI-Furninova Polska z Kętrzyna istnieje na polskim rynku od 1995 r. Od pięciu lat jej współwłaścicielem, z 49-proc. udziałem, jest Benny Nilsson, wiceprezes firmy i przedstawiciel szwedzkiego przedsiębiorstwa Furninova. Firma zajmuje się produkcją tapicerowanych mebli wypoczynkowych. Chociaż katalog klientów ma już wypełniony, nie spoczywa na laurach.

— Rozwój sprzedaży krajowej i zdobywanie nowych rynków na całym świecie to nasze najważniejsze cele. Wyroby sprzedajemy na rynki Skandynawii, Wielkiej Brytanii, Irlandii, Niemiec, Holandii, Belgii, Francji, Litwy, Łotwy, Ukrainy, Rosji, a także w Kuwejcie, Katarze i Zjednoczonych Emiratach Arabskich. Na eksport trafia 96 proc. produkcji — informuje Eustachiusz Bałanda, prezes spółki i właściciel 51 proc. udziałów spółki.

Wzrost sprzedaży determinuje rozwój technologiczny, dlatego w ostatnich latach w celu usprawnienia procesu produkcji firma wdrożyła komputerowy system sterowania produkcją Helios, a także automatyczny system krojczy. Ponadto do dyspozycji ma linię czterostronnej obróbki tarcicy i sterowaną komputerowo linię suszarnianą. Nie zapomina też o odbiorcach.

— Szczególną uwagę kierujemy na jakość, bezpieczeństwo użytkowników, ergonomię oraz aspekty ochrony środowiska. W 2001 r. uzyskaliśmy Certyfikat Systemu Jakości ISO 9001:1994 w zakresie projektowania i produkcji mebli tapicerowanych. 2 lata później pomyślnie przeszliśmy recertyfikację na ISO 9001:2000, rozszerzając go o certyfikat systemu zarządzania bezpieczeństwem i higieną pracy według PN-N 18001:1999 — mówi Eustachiusz Bałanda.

Eustachiusz Bałanda, prezes MTI-Furninova Polska

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Marta Nowicka

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Strona główna / MTI-Furninova śle meble w świat