Multi-Ex negocjuje z McLane
Multi-Ex, największy w Polsce hurtownik alkoholi, szuka partnera. Może nim być amerykańska spółka dystrybucyjna McLane.
Coraz większa konkurencja na rynku dystrybutorów alkoholi wymusza fuzje lub mariaże z silniejszymi inwestorami. Zachodniego partnera zamierza zdobyć Multi-Ex, największy hurtownik trunków. Jego prezes i zarazem właściciel Piotr Pabiański nie ukrywa, że negocjacje w tej sprawie trwają. Partnerem w rozmowach jest McLane — amerykański dystrybutor artykułów spożywczych. Nie wiadomo jednak, ile akcji mogą objąć Amerykanie. Jeśli rozmowy zakończą się sukcesem, to tym dwóm firmom nikt nie będzie w stanie odebrać pozycji lidera. McLane znajduje się na 12 miejscu wśród największych w Polsce firm handlowych, a Multi-Ex zajmuje pozycję 15. Obroty spółek w 1999 r. sięgnęły odpowiednio 673 mln zł i 389,4 mln zł.
Nie jest to pierwszy przypadek konsolidacji dystrybutorów alkoholi. Z dwiema krajowymi spółkami połączył już siły amerykański Central European Distribution Corporation, działający u nas jako Carey Agri i zapowiadający debiut na GPW. Silna grupa powstaje też pod egidą poznańskiego Onufrego. Do tych dwóch graczy należy obecnie około 15 proc. rynku. Nie zamierzają jednak poprzestać na tych akwizycjach.
Zdaniem Wojciecha Strzałkowskiego, prezesa białostockiej hurtowni alkoholi MTC, w Polsce zarejestrowanych jest około 500 dystrybutorów trunków, ale w rzeczywistości działa nie więcej niż 300. Przedstawiciele branży uważają jednak, że jest ich i tak zbyt wielu. Szacują, że przy kurczącym się rynku wódki, liczba ta powinna być trzy- lub nawet czterokrotnie mniejsza. Tym bardziej że dystrybutorzy — walcząc o rynek — stosują dumpingowe ceny i pogarszają swoją kondycję finansową. Do pogorszenia sytuacji przyczynia się także większość Polmosów, które przywiązują większą wagę do ilości niż wartości sprzedaży. W konsekwencji małe zakłady spirytusowe i spółki dystrybucyjne nie mają wielkich szans na przetrwanie.