Na aukcjach pojawiają się prace Jana Matejki, ale są to przede wszystkim szkice i rysunki, czasem akwarele. Obrazy olejne to rzadkość. Dotychczas wystawionych było kilka portretów i zaledwie trzy sceny historyczne. W 1999 r. olej na tekturze — „Król Zygmunt słuchający dzwonu” — licytowany był od 50 do 222 tys. zł.
![„Nocne przygody Jana Olbrachta z Kallimachem” będą licytowane od 500 tys. zł, znacznie poniżej estymacji wynoszącej 900 tys. – 1,1 mln zł. [FOT. ARC] „Nocne przygody Jana Olbrachta z Kallimachem” będą licytowane od 500 tys. zł, znacznie poniżej estymacji wynoszącej 900 tys. – 1,1 mln zł. [FOT. ARC]](http://images.pb.pl/filtered/2a20a9c6-ea8d-4cc3-8370-c612e92c7927/d6657d3e-c4d3-5bb9-8fc1-439374ff7a38_w_830.jpg)
Sześć lat później za „Bolesława Rogatkę z Anną Dederen i grajkiem” zapłacono 750 tys. zł, 70 tys. zł powyżej ceny wywoławczej, a w 2009 r. wystawiono na sprzedaż „Świętego Stanisława karcącego Bolesława Śmiałego” za 1,5 mln zł. Chętny się jednak nie znalazł.
Cena wywoławcza 500 tys. zł za „Nocne przygody Jana Olbrachta z Kallimachem” z 1881 r., nie wydaje się więc wysoka, zwłaszcza że dzieło pochodzi z najlepszego okresu malarskiego artysty. Obraz (52,2 x 42 cm), tytułowany też „Nieszczęśliwe zaloty Olbrachta”, przez niemal 100 lat znany był tylko z reprodukcji. W latach 80. pojawił się w wiedeńskim antykwariacie i ponownie trafił w prywatne ręce.
Płótno przedstawia króla Polski zranionego przez rywala podczas miłosnej schadzki z krakowską mieszczką. Króla podtrzymuje Kallimach, czyli Filippo Buonaccorsi, włoski humanista, pisarz, poeta i nauczyciel króla, słynący z hulaszczego trybu życia. W tyle widać napastnika i jego kompanów. Obraz można oglądać na wystawie w Galerii Agry-Art. Aukcja odbędzie się w warszawskim hotelu Bristol, 17 marca o godz. 19.00.