Czytasz dzięki

Mzuri znów stawia na wynajem

opublikowano: 29-06-2020, 22:00

Platforma, którą powołano do grupowego inwestowania w mieszkania na wynajem, wraca do korzeni.

Flipping kamienic, czyli ich rewitalizacja, a następnie sprzedaż mieszkań, oraz mała deweloperka były w ostatnich latach wiodącą częścią biznesu Mzuri CFI. Poprzez spółki celowe skupione na wybranych rynkach kupowano nieruchomości albo budowano je od nowa.

— Po zrealizowaniu ponad 20 projektów rewitalizacji lub budowy nowych kamienic upewniliśmy się, że ta strategia — choć na papierze bardziej rentowna — jest o wiele bardziej ryzykowna. Na ostateczny zwrot dla udziałowców wpływ ma wiele czynników będących poza naszą kontrolą, choćby długość procesu uzyskiwania administracyjnych pozwoleń na budowę lub proces odbioru lokali m.in. przez straż pożarną — mówi Sławek Muturi, założyciel Mzuri oraz pomysłodawca CFI.

Firma wróci więc w miejsce, w którym zaczynała, czyli zajmie się gromadzeniem pieniędzy od inwestorów w drodze crowdfundingu (próg wejścia to 10 tys. zł), wyszukiwaniem nieruchomości oraz zarządzaniem portfelem mieszkań pod wynajem. W tym celu powołano spółkę Portfel Mieszkań 2020.

— Spółki te będą realizować prostą strategię — zakup, remont i wynajem jak największych portfeli mieszkań, dających stabilny, bezpieczny zwrot. Będziemy powielać model działania naszej pierwszej spółki rentierskiej — Mzuri CFI Portfel Mieszkań — która daje inwestorom 6-7 proc. dywidendy rocznie, po uwzględnieniu wszystkich kosztów oraz podatku CIT spółki — mówi Natalia Muturi, szefowa nowej spółki.

Tymczasem według danych Bankier.pl, udostępnionych przez serwis nieruchomości Otodom.pl, w maju średnie ceny ofertowe najmu spadły od 1 do 8 proc. w największych polskich miastach. Obniżka stawek, obserwowana w większości z nich od początku roku, wyraźnie przyspieszyła.

Z danych Mzuri na podstawie bazy 6 tys. mieszkań w Polsce wynika, że na 20 maja 2020 r. pustych było 7,5 proc. mieszkań w dużych miastach. Dla porównania: na koniec maja 2019 r. poziom pustostanów wynosił 5,9 proc.

„To sugeruje, że problemy ze zrywaniem umów najmu nie są aż tak palące i zawieranie nowych kontraktów w dużej mierze zastępuje zerwane umowy. Do tego o kilka punktów procentowych wzrósł poziom aneksowania umów. Chodzi o to, że dotychczasowi najemcy są obecnie bardziej skłonni do odnawiania kontraktów na kolejny rok niż w analogicznym okresie przed rokiem” — komentuje Marcin Cebula, prezes HRE Think Tanku.

1 tys. - tylu inwestorów przyciągnęło Mzuri CFI.

60 mln zł - taki kapitał powierzyli spółkom z grupy.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Kamil Zatoński

Polecane