Na Białorusi brakuje pracowników

IAR
21-06-2008, 11:49

Białoruskie firmy alarmują, że brakuje im  pracowników. Problem dotyczy zwłaszcza dużych przedsiębiorstw.

Niezależny Portal Karta 97 pisze, że głównie robotnicy fizyczni szukają pracy za granicą. Z powodu niskich zarobków na Białorusi znaczna cześć robotników fizycznych i rzemieślników szuka pracy w krajach sąsiednich - głównie na Litwie i w Polsce.

Z problemem braku rąk do pracy borykają się przede wszystkim wiodące koncerny Białorusi. Według ekspertów - niedobory kadrowe negatywnie wpłyną na rozwój białoruskiej gospodarki, która i tak balansuje na krawędzi kryzysu. W maju niezależna prasa informowała o brakach kadrowych w szpitalach i na uczelniach. Białoruscy lekarze i naukowcy wyjeżdżają do krajów Europy Zachodniej i Rosji. Według przedstawicieli białoruskiej rady dyrektorów powstrzymać to negatywne zjawisko mogą tylko podwyżki wynagrodzenia. Obecnie przeciętna pensja to zaledwie 300 dolarów.

Według zapowiedzi prezydenta Aleksandra Łukaszenki w ciągu najbliższych lat powinna zostać podwyższona do 1000 dolarów. Tymczasem na Białorusi drożeją usługi i towary. Sam prezydent przyznał w jednym z wywiadów, że jeśli zarobki mają być na poziomie europejskim to takie muszą być też ceny.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: IAR

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Kariera / Na Białorusi brakuje pracowników