Na co może liczyć fachowiec od kadr

  • Dorota Czerwińska
opublikowano: 16-02-2015, 00:00

Żeby dostać pracę, bezrobotni menedżerowie HR muszą obniżyć oczekiwania płacowe.

Struktura działów kadr zależy głównie od wielkości i pochodzenia firmy. W małych przedsiębiorstwach wszystkimi sprawami kadrowymi i płacowymi zajmuje się często tylko jedna osoba. W dużych, a zwłaszcza w międzynarodowych korporacjach, działy HR są rozbudowane i składają się z komórek zajmujących się rozwojem i szkoleniami pracowników, rekrutacją, wizerunkiem pracodawcy (employer branding).

— Coraz większe jest zapotrzebowanie na specjalistów zajmujących się pewnym wycinkiem HR. Powstają stanowiska do spraw wynagradzania i benefitów, dzięki czemu pracodawcy próbują budować optymalny system wynagradzania, także pozapłacowego. Pracodawcom coraz bardziej zależy też na dobrym zewnętrznym wizerunku firmy, więc tworzą do tego specjalistyczne stanowiska. Zatrudnieni na nich specjaliści odpowiadają za tworzenie przyjaznej atmosfery pracy i możliwości rozwoju oraz za działania skierowane do potencjalnych pracowników — informuje Marta Borzym, konsultant w dziale usług profesjonalnych w Hays Poland.

Twierdzi też, że coraz więcej jest ofert pracy na dla menedżerów HR, ale mimo pewnego ożywienia ciągle jest to rynek pracodawcy. Ofert jest relatywnie mniej niż kandydatów aktywnie szukających pracy lub zainteresowanych jej zmianą.

— Poza doświadczeniem związanym z różnymi zagadnieniami HR o konkurencyjności kandydatów decyduje także znajomość języka angielskiego — mówi Marta Borzym.

Dodaje, że uzyskanie zatrudnienia często uniemożliwiają zbyt wygórowane oczekiwania płacowe menedżerów HR.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Dorota Czerwińska

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu