- Specjaliści pracują już nad hodowlą dzikich reniferów, których mięso będzie zaspokajało potrzeby miejscowej populacji. Będzie ono trafiać głównie do instytucji edukacyjnych, szpitali, punktów zaopatrzenia i sklepów – powiedział gubernator Roman Kopin.
Andriej Mingazow, szef departamentu finansów i gospodarki Czukotki powiedział, że przed wprowadzeniem embarga region importował z USA ziemniaki, jabłka i nogi kurczaka. Obecnie rozpoczęto rozmowy z państwami nieobjętymi sankcjami w sprawie importu żywności. Władze Czukotki ustanowiły także instytucję, która ma nadzorować ceny w regionie, aby nie dopuścić do ich nieuzasadnionego wzrostu.
