Na europejskich giełdach trwa wyprzedaż

22-09-2003, 14:42

akcji eksporterów. Powodem jest gwałtowne umocnienie się euro wobec dolara. Kurs europejskiej waluty wzrósł do najwyższego poziomu od lipca. Inwestorzy obawiają się pogorszenia wyników spółek mocno zaangażowanych na amerykańskim rynku. Mocne euro może także skutecznie hamować rosnącą i tak w żółwim tempie gospodarkę Eurolandu.

Według analityków, wzrost kursu euro wobec dolara o 10 proc. oznacza spadek o 3 proc. zysków europejskich spółek. Od początku miesiąca euro zyskało już blisko 5 proc. wobec dolara. Dodatkowym impulsem do pozbywania się akcji była wypowiedź Pedro Solbesa, komisarza UE ds. walutowych. Stwierdził on, że gospodarka Eurolandu nie osiągnie w przyszłym roku planowanego, 2 proc. tempa wzrostu.

W grupie najmocniej przecenionych spółek znalazł się Philips Electronics, jeden z największych eksporterów elektroniki użytkowej. Inwestorzy pozbywają się także akcji Infineon Technologies. W przypadku obu spółek zignorowali wiadomości o wyraźnym wzroście popytu na chipy.

Mocno spadają ceny papierów producentów samochodów, najmocniej tych najbardziej uzależnionych od wyników osiąganych na rynku USA. Spadają kursy DaimlerChryslera i BMW. Inwestorzy sprzedają także akcje Volkswagena, Peugeota i Renault.

Rośnie cena akcji Atos Origin. Druga pod względem wielkości europejska spółka świadcząca usługi komputerowe zdecydowała się przejąć za 1,5 mld USD informatyczny oddział amerykańskiego koncernu Schlumberger.

MD

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Na europejskich giełdach trwa wyprzedaż