Zdobyczy nie udało się jednak utrzymać.
Na finiszu sesji wskaźnik Dow Jones spadał o 0,47 proc., wskaźnik S&P500 zniżkował o 0,44 proc. zaś Nasdaq tracił 0,69 proc.
Wszystko to za sprawą informacji o zredukowaniu ratingu Irlandii do poziomu śmieciowego przez agencję Moody’s.
Jednym z powodów zmiany nastawienia tamtejszych graczy była prezentacja notatek z ostatniego spotkania władz monetarnych (FOMC). Pokazały one że część oficjeli jest za dalszym poluzowywaniem polityki monetarnej, jeśli odbicie w gospodarce nie będzie w stanie obniżyć stopy bezrobocia.
Zaprezentowane we wtorek dane makro z amerykańskiej gospodarki rozczarowały. Deficyt handlowy w czerwcu okazał się gorszy od prognoz. Zamknął się kwotą ponad 50,2 mld USD, podczas gdy analitycy oczekiwali 44 mld USD.
Spadały notowania koncernu aluminiowego Alcoa, który w poniedziałek jako pierwszy spośród największych amerykańskich blue chipów zaprezentował wyniki za drugi kwartał. Na poziomie zysków rezultaty nie sprostały oczekiwaniom analityków. Zamiast oczekiwanych 33 centów na akcję było o jeden cent mniej.
Pod kreską toczył się też handel papierami Microchip Technology. Powodem korekty wyceny jest prognoza zysku poniżej projekcji specjalistów.