Azjatyckie giełdy zakończyły tydzień wzrostami. Inwestorzy pozytywnie zareagowali na wiadomość ze Stanów Zjednoczonych o mniejszym niż oczekiwano spadku wskaźnika aktywności sektora wytwórczego. Poprawę wyceny papierów spółek branży telekomunikacyjnej wywołała prognoza 10 proc. wzrostu rynku komórek w 2003 roku, którą przedstawiła Nokia.
Giełda w Tokio zanotowała pierwszy tydzień wzrostu po trzech spadkowych. Dobre wyniki i prognozy Nokii wywołały popyt na akcje największych producentów podzespołów elektronicznych stosowanych w komórkach. Zdrożały akcje m.in. Kyocera, zajmującej się także produkcją aparatów komórkowych, i Murata Manufacturing, największego na świecie producenta kondensatorów.
Po wiadomości o mniejszym niż oczekiwano spadku wskaźnika aktywności sektora wytwórczego Banku Rezerwy Federalnej w Filadelfii popytem zaczęły cieszyć się akcje największych eksporterów. W górę poszła cena papierów m.in. Canona i Toyoty, których wyniki zależą w znacznym stopniu od koniunktury na amerykańskim rynku.
Na giełdzie w Seulu podrożały akcje Samsung Electronics, największego miejscowego eksportera i lidera globalnego rynku pamięci komputerowych. Spółka poinformowała, że spodziewa się dobrych wyników w obecnym kwartale. Podniosła także do 5 mld USD planowane na ten rok inwestycje kapitałowe.
Popytem cieszyły się także akcje Hyundai Motor, największego koreańskiego producenta samochodów. 20 proc. jego wyniku sprzedaży generowane jest w USA. Wzrosła także cena papierów Trigem, jednego z największych na świecie producentów komputerów.
Na giełdzie tajwańskiej wzrósł kurs Hon Hai Precision, jednego z największych w regionie dostawców podzespołów telefonów komórkowych Nokii.
MD