Na giełdach Europy przeważają niewielkie spadki

Przemek Barankiewicz
opublikowano: 2003-04-24 13:42

Po osiągnięciu w środę najwyższych poziomów od trzech miesięcy dziś na europejskich giełdach panuje korekta. Sprzyja jej ostrzeżenie Deutsche Banki o nieoczekiwanej stracie kwartalnej.

Deutsche Bank, którego akcje tracą 2 proc., prawdopodobnie zamknie I kwartał 200 mln EUR straty netto. To efekt odpisów z tytułu spadku wartości inwestycji m.in w akcje ubezpieczeniowego Gerlinga.

Papiery DB nie są jednak najsłabsze na frankfurckiej giełdzie. Ostra przecena spotyka samochodowe koncerny DaimlerChrysler i Volkswagen. Pierwsza z tych spółek traci, choć jej zysk w I kwartale okazał się lepszy od oczekiwań. DaimlerChrysler ostrzegł jednak, że amerykańskiemu oddziałowi trudno będzie zrealizować prognozę na ten rok, a przychody koncernu mogą spaść do 145 mld EUR. Natomiast Volkswagen powtórzył, że wyniki pierwszego kwartału okażą się znacznie gorsze niż przed rokiem.

Siemens, konglomerat technologiczny, także nie miał udanego kwartału. Sprzedaż spółki spadła w tym okresie o 14 proc. Siemens podał, że wiele z jego działów zmierza ku realizacji prognoz zysku, co rynek zinterpretował jako informacje, że pozostałe działy są słabsze.

Wynikami rozczarował STMicroelectronics, włosko-francuski producent chipów. Spółka, której akcje tanieją o 2 proc., miała rezultat kwartalny gorszy od zredukowanych wcześniej prognoz. Zyski mają jednak przyspieszyć w ciągu roku. Informacje, w połączeniu z ostatnimi złymi wiadomościami z niemieckiego Infineona, nasiliły podaż papierów z branży półprzewodników.

Spadek STM na giełdzie w Paryżu skutecznie zrównoważy Dassault Systemes, Kurs spółki produkującej oprogramowanie rośnie o 7 proc. po prezentacji optymistycznych prognoz zysku i sprzedaży na cały rok.

ONO