Na amerykańskich giełdach utrzymuje się niewielka przewaga podaży. Nastroje inwestorów popsuła wiadomość o planowanym przez OPEC ograniczeniu wydobycia ropy. Rozczarowaniem była także zapowiedź mniejszej niż prognozowano poprawy wyników koncernu medialnego Viacom.
Obradujący we Wiedniu przedstawiciele państw-członków OPEC zdecydowali o ograniczeniu wydobycia ropy o 3,5 proc. Wywołało to natychmiastowy wzrost jej kursu na światowych rynkach i obudziło obawy, że wciąż niepewne ożywienia gospodarcze może zostać stłumione przez wzrost kosztów energii i paliw.
Obawy inwestorów powiększyło obniżenie prognozy wzrostu tegorocznych wyników przez Viacom. Koncern medialny, właściciel telewizji CBS i MTV, tłumaczy to słabszymi niż oczekiwano wynikami na lokalnych rynkach reklamowych. Papiery spółki wyraźnie tanieją na NYSE.
Po stronie spadków znalazł się Boeing. Największy wciąż na świecie producent samolotów pasażerskich zapowiedział, że w przyszłym roku wyprodukuje ich tyle, co w obecnym. Nie jest to dobra wiadomość, zwłaszcza w obliczy coraz silniejszej konkurencji ze strony europejskiego Airbusa.
O stanie nastrojów inwestorów może świadczyć brak reakcji rynku na wiadomość o zwiększeniu kwoty przeznaczonej przez Cisco Systems na wykupienie własnych akcji. Lider globalnego rynku sprzętu sieciowego podniósł ją z 13 do 20 mld USD. Wprawdzie w pierwszych minutach notowań wywołało to wzrost kursu spółki, w kolejnych pojawiła się jednak podaż, która sprowadziła go do poziomu z ostatniego zamknięcia.
W branży półprzewodnikowej mocno spada kurs Newport. Producent sprzętu wykorzystywanego w fabrykach chipów obniżył prognozę wyników w trzecim kwartale. Powodem jest opóźnienie przez największego kontrahenta odbioru zamówionych maszyn w związku z przesunięciem przez niego wprowadzenia na rynek nowego produktu.
MD