Na giełdach w USA wzosty mimo drożejącej ropy

(Marek Druś)
opublikowano: 2005-08-02 22:07

Pomimo rekordowych notowań ropy na amerykańskich rynkach akcji panowały we wtorek dobre nastroje. Dow Jones kończył sesję 0,6 proc. wzrostem, S&P500 zyskał 0,7 proc., a Nasdaq 1,0 proc. To zasługa dobrych wyników osiągniętych przez spółki w minionym kwartale. Nie zabrakło także optymistycznie brzmiących danych makro.

Pomimo rekordowych notowań ropy na amerykańskich rynkach akcji panowały we wtorek dobre nastroje. Dow Jones kończył sesję 0,6 proc. wzrostem, S&P500 zyskał 0,7 proc., a Nasdaq 1,0 proc. To zasługa dobrych wyników osiągniętych przez spółki w minionym kwartale. Nie zabrakło także optymistycznie brzmiących danych makro.

Widoczne w poniedziałek obawy związane ze wzrostem cen ropy znikły dzień później. Nastroje inwestorów poprawiły najnowsze dane makro w USA. Wzrost wydatków osobistych w czerwcu okazał się zgodny z oczekiwaniami. Mocniej niż prognozowano wzrosły dochody. Obserwowany przez Fed wskaźnik inflacji bazowej cen konsumpcji, tzw. deflator PCE, okazał się niższy niż w maju. Dodatkowo zgodnie z oczekiwaniami wzrosły zamówienia fabryczne.

Największe koncerny motoryzacyjne poinformowały o dużym wzroście sprzedaży w lipcu. W górę poszły kursy Forda i DaimlerChryslera. Wyraźnie staniały jednak papiery General Motors. Wprawdzie osiągnął on aż 20 proc. wzrost sprzedaży, ale w segmencie aut osobowych zanotował 3 proc. spadek.

Wysokie ceny ropy wywołały wzrost kursów spółek naftowych. W przypadku Chevron zwyżka wiązała się także z wycofaniem się chińskiego CNOOC z rywalizacji o Unocal.

Na rynku spółek technologicznych drożały akcje producentów półprzewodników. To zasługa optymistycznych prognoz Maxim Integrated Products, który był najmocniej drożejącym składnikiem indeksu Philadelphia Semiconductor.

MD