Na giełdzie spokojnie, złoty oberwie

GN
opublikowano: 10-10-2011, 00:00

Rynki

Co czeka inwestorów giełdowych po zwycięstwie PiS? — Na rynek akcji w krótkim terminie nie będzie to miało dużego wpływu. W dłuższym można się spodziewać wymiany kadr w państwowych spółkach, a co za tym idzie — zmiany ich strategii — mówi Zbigniew Jakubowski, wiceprezes Union Investment TFI. Nie wszyscy są tak spokojni. — To szok dla inwestorów zagranicznych, wielu może zareagować nerwowo, przy negatywnych nastrojach na rynkach indeks może spaść o kilka procent — mówi Sebastian Buczek, prezes Quercus TFI. Są też jasne strony. — Zahamowanie prywatyzacji sprawi, że zniknie potencjalna podaż akcji PKO BP, PZU, PGE czy Enei — przyznaje Zbigniew Jakubowski. Większy wpływ zmiana rządu będzie miała na notowania obligacji. — Rządy PiS to większy deficyt, bo zapowiada zwiększenie wydatków, a w programienie było mowy o ich podwyższaniu. To oznacza wzrost rentowności obligacji. A trzeba pamiętać, że i bez zwiększania wydatków budżet będzie w dużo trudniejszej sytuacji. Teraz polskie obligacje są w cenie, a to się może zmienić — mówi Zbigniew Jakubowski. Zwycięstwo PiS sprawi, że złoty znajdzie się w opałach. — To szok dla rynków, złoty się osłabi. PiS ciepło wyraża się o polityce Orbana, a Węgrom grozi obniżenie ratingu. Ale myślę, że osłabienie złotego będzie szybko kontrowane przez NBP, który pokazał ostatnio, że potrafi być aktywny — mówi Marek Rogalski, analityk DM BOŚ. — PiS nie ma zdolności koalicyjnej, co oznacza, że można się spodziewać, iż trzeba będzie wykorzystać wszystkie trzy kroki do sformowania rządu. Wniosek jest taki, że potrwa to długo. Przedłużająca się niepewność tylko podgrzeje trwający trend osłabiania się złotego — mówi Marcin Kiepas, analityk X-Trade Brokers.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: GN

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu