Na GPW entuzjazm słabnie, możliwa korekta WARSZAWA (Reuters) - W piątek w trakcie przedpołudniowych notowań indeksowi WIG20
udało się pokonać barierę 1400 punktów i tym samym znalazł się on na najwyższym poziomie
od lutego 2002 roku. Jednak tego psychologicznego poziomu nie udało się utrzymać zbyt
długo, realizacja zysków była bardziej kusząca niż agresywne zakupy akcji.
Zdaniem maklerów za falą popytu, która swoje apogeum osiągnęła w czwartek, ciągnąc
wskaźnik WIG20 o prawie trzy procent do góry, stoją polskie fundusze inwestycyjne (TFI).
"Sądzę, że zapał do zakupów już wyraźnie osłabł. Rynek się cofnął poniżej 1400
punktów, dlatego też sądzę, że w przyszłym tygodniu może dojść do głębszej korekty
spadkowej. Jeszcze przed publikacją wyników może być dobrze, ale później prognozuję
raczej spadki" - powiedział Sebastian Słomka, szef działu analiz w BDM PKO BP.
W skali tygodnia indeks WIG20 wzrósł 0,9 procent wobec ponad trzyprocentowej zwyżki w
poprzednim tygodniu.
Przyszły tydzień powinien się okazać przełomowy dla utrzymania obecnego wzrostowego
trendu na warszawskiej giełdzie. Wyniki poda bowiem TPSA, PKN Orlen, KGHM oraz BRE Bank.
Zdaniem analityków nikłe są jednak szanse by dzięki ich publikacji inwestorzy otrzymali
jasne sygnały do sforsowania kolejnych oporów na indeksie WIG20.
W piątek swoje wyniki podał Pekao SA. Okazały się one zgodnie z oczekiwaniami
analityków. Skonsolidowany zysk netto wyniósł niemal ćwierć miliarda złotych, a bank
podtrzymał prognozę dwucyfrowego wzrostu zysku w całym 2003 roku.
Jednak wynik odsetkowy spadł do 572 milionów złotych z 710 milionów w drugim kwartale
2002, podczas gdy analitycy szacowali go na 610 milionów złotych. Dlatego też publikację
danych finansowych inwestorzy wykorzystali do realizacji zysków.
Nerwowo było również w trakcie notowań papierów PKN Orlen. Po czwartkowej ponad
czteroprocentowej zwyżce entuzjazm inwestorów znacznie spadł, co spowodowało ostrożną
przecenę akcji tej spółki. Orlen swoje wyniki za ubiegły kwartał opublikuje w najbliższą
środę.
Nadal jednak wśród maklerów utrzymuje się przekonanie, że na giełdzie nie brak nowych
środków, a ich dynamicznym przyrostem mogą się pochwalić zwłaszcza TFI.
W lipcu wartość aktywów funduszy inwestycyjnych wzrosła o prawie sześć procent do
33,36 miliarda złotych, co w głównej mierze było efektem napływu środków do funduszy
zrównoważonych i akcyjnych.
Ich jednostki kupują klienci rozczarowani niższymi stopami zwrotu z obligacji i
małymi odsetkami na lokatach bankowych. Od początku 2003 roku aktywa funduszy
inwestycyjnych wzrosły o 46,54 procent.
***************************** STAN RYNKU NA ZAMKNIĘCIU *********************************
Indeks WIG20: spadek o 0,3 procent do 1.391,1 punktu;
Obroty w notowaniach ciągłych: 397,8 miliona złotych wobec 371 milionów w czwartek na
zamknięciu;
Cztery najczęściej handlowane spółki (pod względem udziału w obrotach):
TPSA - kurs bez zmian - 14,65 złotego;
PKN - spadek o 0,9 procent do 22,6 złotego;
BPH PBK - wzrost o 1,7 procent do 308,0 złotych;
Pekao - spadek o 2,4 procent do 103,5 złotego;
((Autor: Kuba Kurasz; Redagował: Paweł Florkiewicz; [email protected];
Reuters Serwis Polski, tel. 22 6539700, RM: [email protected]))