Po wczorajszym ostrym finiszu dziś WIG20 rozpoczął sesję pod kreską. Po trzech kwadransach sesji spadek nie przekraczał 1 proc., a indeks utrzymywał się tuż poniżej bariery 2400 pkt. Obroty ledwo przekroczyły 80 mln zł. To jakieś 50 mln zł mniej, niż wczoraj o tej samej porze. W portfelu WIG20 większość walorów zalicza umiarkowane spadki, in minus wyróżnia się tylko GTC. Nad kreską są za to defensywne Cyfrowy Polsat i TPSA, a także PGNiG.
Spada kurs Cersanitu, choć spółka doczekała się wreszcie pozytywnej rekomendacji od analityków. Kupno akcji spółki zaleca Erste Group.
Nie zmienia się kurs Kolastyny. W „PB” prezes spółki Aleksander Siuda zapowiada kolejne emisje, tym razem w ramach kapitału docelowego. Z wpływów z nich firma chce zmniejszyć zadłużenie. Prezes deklaruje też, że pierwsze efekty obecnie prowadzonej restrukturyzacji powinny być już widoczne w przyszłym roku.
Po wczorajszych spadkach odbija kurs Synthosu. Przedstawiciele spółki tłumaczą w „PB” powody inwestycji w akcje Cersanitu i Echa chęcią zdywersyfikowania portfela lokat, a wybór akurat spółek również kontrolowanych przez Michała Sołowowa to zdaniem zarządu efekt zaufania do menedżerów tych firm.
Nie zmienia się kurs Instalu Lublin. Jak pisze „Parkiet”, w grudniu akcjonariusze spółki zdecydują o fuzji z budowlaną firmą DT-4. Za firmę o rocznych przychodach rzędu 50 mln zł i 4 mln zł Instal zapłaci w akcjach 48 mln zł (C/Z = 12).
Mocno rosną notowania Chemoserwisu. Wczoraj wiceprezes spółki Sławomir Szata mówił w „Parkiecie”, że po przejęciu firmy ZEN i zdobyciu kontraktu z grupą Bakoma tegoroczne przychody spółki mogą wzrosnąć do 64-66 mln zł, a więc o ok. 140 proc. r/r.