WARSZAWA (Reuters) - W czwartek indeksy warszawskiej giełdy mogą zniżkować, gdyż inwetorów martwi fakt, że rząd najprawdopodobniej odrzuci ratunkowy plan przyszłorocznego budżetu, uważają analitycy.
Jednak ich zdaniem obroty będą niewielkie, bo część inwestorów przedłużyła sobie weekend po wczorajszym swięcie.
"Rząd nie chce strzelić sobie gola do własnej bramki przed wyborami, więc nie jest zaskoczeniem, że chce odrzucić plan. To jednak doprowadzi do spadków" - powiedział Piotr Marczewski z Amerbrokers.
Wicepremier Janusz Steinhoff powiedział w środę, że rząd najprawdopodobniej odrzuci projekt przyszłorocznego budżetu przedstawiony przez ministra finansów Jarosława Bauca.
Minister Bauc przedstawił we wtorek plan ratunkowy, który zakłada ostre cięcia budżetowe przy jednoczesnym zwiększeniu przyszłorocznego deficytu budżetowego do 4,5 procent PKB.
Jest to podyktowane obawą, że bez zdecydowanych kroków deficyt budżetowy mógłby wzrosnąć w przyszłym roku do ponad 11 procent Produktu Krajowego Brutto (PKB) z obecnych 3,9 procent.
Inwestorzy będą również analizować skonsolidowne wyniki największych spółek, jednak zdaniem analityków ich wyniki zostały już zdyskontowane.
((Reuters Serwis Polski, tel +48 22 653 9700, fax +48 22 653 9780, [email protected]))