Na GPW prawie bez zmian i bez obrotów

opublikowano: 2003-03-27 16:59

Czwartkową sesję na warszawskim parkiecie niepodzielnie zdominował marazm. Indeksy zakończyły sesję niewielkimi zmianami, a obroty zanotowały rekordowo niski poziom 61,5 mln zł. Jednak nie ma tego złego, co by na dobre nie wyszło. Kompletny brak aktywności ograniczył przecenę warszawskich akcji, które znacznie spokojniej znoszą czas zawieruchy wojennej, niż główne parkiety Starego Kontynentu i giełdy na Wall Street.

Na rynkach zachodnich dominowały przeceny indeksów wywołane powracającymi obawami o przebieg kampanii irackiej. Z frontu nie napłynęły żadne wieści o spektakularnych sukcesach koalicji, więc ósmego dnia wojny zabrakło pozytywnych impulsów dla rynku akcji. Pozbawieni sygnałów ze strony giełd zachodnich, warszawscy inwestorzy pogrążyli się w stagnacji.

Rynek nie zwrócił uwagi na ostanie krajowe wydarzenia polityczne i makroekonomiczne. Bez echa przeszło cięcie stóp procentowych o 25 pb, które było zgodne z oczekiwaniami. Kursom akcji nie służy fatalna atmosfera wokół rządu. Graczy nie ożywiło ani przesłuchanie prezydenta w sprawie afery Rywina ani pozostawienie Marka Pola na stanowisku ministra infrastruktury.

Największym przegranym czwartkowej sesji były akcje bankrutującej 4Media. Kurs spółki medialnej stracił 50 proc. spadając do najniższego możliwego poziomu 1 gr. Niższej ceny akcji nie przewiduje ani polski system monetarny ani regulacje GPW. Akcje 4Media pożegnają się z parkietem 31 marca tego roku.

Najpłynniejszym papierem na czwartkowej sesji były akcje PKN Orlen, które straciły prawie 1 proc. Spółce nie pomogli analitycy CA IB, którzy podnieśli do KUPUJ rekomendację dla Orlenu. Za to eksperci CA IB zaszkodzili wycenie KGHM, który stracił prawie 3 proc., najwięcej wśród warszawskich blue chipów. Analitycy obniżyli wycenę akcji miedziowego koncernu z 14,9 zł do 10,5 zł i obniżyli rekomendację dla spółki z KUPUJ do TRZYMAJ.

PK