Na GPW umiarkowane wzrosty

Kamil Zatoński
opublikowano: 2009-08-18 11:00

Tylko początek sesji był dość obiecujący. Kupujący zachowują jednak zdwojoną ostrożność, dlatego już po godzinie handlu WIG20 oddał połowę porannych zysków.

Po tak wyraźnych spadkach jak wczoraj odbicie na początku dzisiejszej sesji nie było niespodzianką. Notowania WIG20 otworzyły się 27 pkt luką (+1,29 proc.), ale niestety indeks szybko osunął się o 20 pkt. Tu nastąpiło dość mizerne odbicie, co niezbyt dobrze świadczy o sile kupujących. Nic dziwnego, bo dość powszechne oczekiwanie na głębszą korektę skutecznie może zniechęcać byki do większej aktywności. Tym bardziej, że sytuacja na parkietach w Europie Zachodniej też jest niejednoznaczna. Wszędzie jest co prawda zielono, ale wzrosty na większych rynkach kształtują się na poziomie 0,40-0,7 proc. Lepiej jest za to w Moskwie, Budapeszcie i w Pradze, gdzie zwyżka przekracza 1 proc.

W Warszawie wśród największych spółek w cenie są papiery Cersanitu, który dziś podpisze umowę kredytową z EBOiR na finansowanie drugiego etapu inwestycji na Ukrainie.

Znów rosną notowania CEZ-u. UBS obniżył dziś rekomendację dla akcji czeskiej spółki z „kupuj” do „neutralnie”.

Drożeje papiery Energomontażu Północ. Analitycy BM BGŻ podtrzymali rekomendację „kupuj” dla walorów budowlanej spółki i wyceniają je na 15,81 zł. Kurs na GPW po wzroście o 7,8 proc. wynosi 15,52 zł.

Zyskuje też Impexmetal, który na buy back chce wydać 100 mln zł. W komunikacie zarząd spółki podkreślił, że jego zdaniem obecny poziom wycen rynkowych spółki odbiega od jej realnej wartości.

Spore obroty (ponad 9 mln zł po 80 minutach sesji) towarzyszą notowaniom akcji MCI Management. Po początkowym wzroście kurs osunął się jednak pod kreskę

O ponad 2 proc. spada kurs Netii. Warszawski Urząd Kontroli Skarbowej nakazał spółce zapłatę 58,7 mln zł plus odsetki z tytułu zaległości podatkowych za rok 2003. Zdaniem spółki, decyzja stoi w sprzeczności z przepisami prawa podatkowego i w związku z tym firma nie zamierza tworzyć rezerw na powyższą kwotę. Złoży też odwołanie od decyzji UKS.

Zażalenia na postanowienie sądu o ogłoszeniu upadłości likwidacyjnej nie złoży natomiast zarząd Monnari (z funkcji prezesa zrezygnował właśnie Marek Banasiak). Kurs spółki nurkuje.