Po tak wyraźnych spadkach jak wczoraj odbicie na początku dzisiejszej sesji nie było niespodzianką. Notowania WIG20 otworzyły się 27 pkt luką (+1,29 proc.), ale niestety indeks szybko osunął się o 20 pkt. Tu nastąpiło dość mizerne odbicie, co niezbyt dobrze świadczy o sile kupujących. Nic dziwnego, bo dość powszechne oczekiwanie na głębszą korektę skutecznie może zniechęcać byki do większej aktywności. Tym bardziej, że sytuacja na parkietach w Europie Zachodniej też jest niejednoznaczna. Wszędzie jest co prawda zielono, ale wzrosty na większych rynkach kształtują się na poziomie 0,40-0,7 proc. Lepiej jest za to w Moskwie, Budapeszcie i w Pradze, gdzie zwyżka przekracza 1 proc.
W Warszawie wśród największych spółek w cenie są papiery Cersanitu, który dziś podpisze umowę kredytową z EBOiR na finansowanie drugiego etapu inwestycji na Ukrainie.
Znów rosną notowania CEZ-u. UBS obniżył dziś rekomendację dla akcji czeskiej spółki z „kupuj” do „neutralnie”.
Drożeje papiery Energomontażu Północ. Analitycy BM BGŻ podtrzymali rekomendację „kupuj” dla walorów budowlanej spółki i wyceniają je na 15,81 zł. Kurs na GPW po wzroście o 7,8 proc. wynosi 15,52 zł.
Zyskuje też Impexmetal, który na buy back chce wydać 100 mln zł. W komunikacie zarząd spółki podkreślił, że jego zdaniem obecny poziom wycen rynkowych spółki odbiega od jej realnej wartości.
Spore obroty (ponad 9 mln zł po 80 minutach sesji) towarzyszą notowaniom akcji MCI Management. Po początkowym wzroście kurs osunął się jednak pod kreskę
O ponad 2 proc. spada kurs Netii. Warszawski Urząd Kontroli Skarbowej nakazał spółce zapłatę 58,7 mln zł plus odsetki z tytułu zaległości podatkowych za rok 2003. Zdaniem spółki, decyzja stoi w sprzeczności z przepisami prawa podatkowego i w związku z tym firma nie zamierza tworzyć rezerw na powyższą kwotę. Złoży też odwołanie od decyzji UKS.
Zażalenia na postanowienie sądu o ogłoszeniu upadłości likwidacyjnej nie
złoży natomiast zarząd Monnari (z funkcji prezesa zrezygnował właśnie Marek
Banasiak). Kurs spółki nurkuje.