Na warszawskiej giełdzie wciąż dominuje popyt. Podobnie jak na poprzednich sesjach, największym zainteresowaniem inwestorów cieszą się najbardziej płynne akcje. Skala zwyżek cen blue chipów nie jest tak duża jak w ostatniej fazie wczorajszych notowań, imponujące są natomiast obroty.
Na GPW wciąż utrzymuje się wyraźna przewaga popytu. Mniejsze niż na poprzednich sesjach wzrosty kursów, a przede wszystkim bardzo wysokie obroty świadczą, że na rynku doszło do wymiany papierów między tymi, którzy postanowili go opuścić, oraz tymi, którzy dopiero teraz na niego wchodzą.
Przewaga popytu spowodowała wzrost WIG20 do 1342 pkt., najwyższego poziomu od 13 czerwca ubiegłego roku. Indeks natrafił tu na opór, którego nie udało mu się jak dotąd pokonać.
Cześć blue chipów kontynuuje wzrosty z poprzednich sesji. Wyraźnie drożeją m.in. akcje PKN Orlen. Według biura prasowego MSP, w czasie dzisiejszych obrad rządu będzie rozpatrywana kwestia prywatyzacji Grupy Lotos. Inwestorzy czekają na oficjalną decyzję w sprawie przetargu, który pozwalał na udział w niej konsorcjum Rotch Energy i PKN Orlen.
Po spadku w pierwszej godzinie sesji ponownie drożeją akcje Telekomunikacji Polskiej. Ma ona jednocześnie największy udział w obrotach rynku, które po dwóch godzinach notowań wyniosły ok. 200 mln zł.
Część inwestorów realizuje zysk na akcjach Pekao, które przez pięć pierwszych sesji lipca zyskały 12 proc. wartości. Kurs papierów banku ‘utknął’ na 110 zł. Wartość ich wymiany ustępuje jedynie obrotom na akcjach TP SA.
Mocno rośnie cena papierów BRE Banku. Wyraźnie wzrosły także na nich obroty. Znaczny wzrost kursu notują także akcje Agory. Cieszą się z tego powodu zapewne pracownicy spółki, którzy od jutra będą mogli sprzedawać jej papiery. Do obrotu wejdzie od środy łącznie 2,5 mln akcji Agory.
MD



