Na GPW wróciła ochota do zakupów

KZ
opublikowano: 2009-04-21 10:22

Po słabym początku indeksy odbiły w górę, niewykluczone więc, że korekta będzie mieć podobny charakter, jak ta z końca marca.

Przypomnijmy - pierwsza fala wzrostowa w odbiciu, które rozpoczęło się na początku marca, dodała 261 pkt. do wartości WIG20. Później przyszła trzysesyjna korekta (wydłużona o dwie sesje symbolicznej zmiany indeksu), która zabrała 116 pkt., tj. 45 proc. całości zwyżki. Druga, krótsza fala wzrostowa, zakończona w minioną środę, również wyniosła indeks największych spółek o 261 pkt. w górę. Trzysesyjna korekta do wczoraj zepchnęła wskaźnik o 127 pkt. w dół, a więc o prawie 49 proc. Podobieństwa są wyraźne, a za takim scenariuszem (tj. zatrzymaniem przeceny) przemawiają także stosunkowo niewielkie obroty zanotowane wczoraj (630 mln zł na WIG20). Były one wyraźnie niższe, niż na poprzednich kilku sesjach.

Dziś pierwsze minuty handlu były nerwowe, a pierwszym impuls spowodował zejście WIG20 do 1640 pkt. Tu jednak przewagę zdobyli kupujący, którym sprzyja też lekka poprawa nastrojów na parkietach Europy Zachodniej, spowodowana przede wszystkim dobrymi wynikami brytyjskiej sieci detalicznej Tesco. Dodatkowo, po tak dużych spadkach, jakie miały miejsce wczoraj na Wall Street (indeksy spadły po 3-4 proc.), chęć do odreagowanie jest całkowicie uzasadniona i naturalna. Na ile to wystarczy? Rozstrzygnięcie znów przyjdzie zza oceanu.

Wśród spółek z WIG20 prym wiodą Bioton i CEZ, umiarkowane wzrosty notują też PKN, BRE i TPSA. Słabszy od rynku jest sektor mediów (Agora, TVN), pod kreską (ale symbolicznie) jest też KGHM.

Na szerokim rynku od reszty stawki odstają przede wszystkim te walory, które ostatnio były rozgrzane do czerwoności (m.in. Komputronik, Silvano, IB System). Wyraźnie pod kreską jest też Optimus, który wczoraj po sesji poinformował o braku efektów rozmów o ewentualnej współpracy z jednym z chińskich podmiotów. Przypomnijmy – wczoraj „Parkiet” spekulował, że informatyczna spółka może wkrótce pozyskać inwestora strategicznego z… Japonii i zmienić przy okazji profil działalności.