Na GPW zwyżka, nastroje niepewne

Zakłady Mięsne "Mazury" w Ełku Spółka Akcyjna
opublikowano: 2002-07-31 15:14

WARSZAWA (Reuters) - W trakcie środowej sesji zagraniczni inwestorzy wstrzymywali się od sprzedawania akcji polskich spółek, podczas krajowi inwestorzy wykorzystywali niskie ceny akcji do uzupełnienia portfeli. W efekcie indeksy rosły, sądzą analitycy. Wzrost ten nie jest jednak trwały.

Do godziny 15.05 indeks WIG20 wzrósł o 1,2 procent do 1.071,5 punktu, a obroty w notowaniach ciągłych wyniosły 177,2 miliona złotych wobec 245 miliona złotych we wtorek.

"Zbliżamy się do 1000 punktów na WIG20, czyli punktu wsparcia. Wygląda na to, że mamy korektę spadkowego trendu wywołaną w pewnym stopniu poprawą nastrojów na rynkach europejskich" - powiedział Rafał Grzybowski, makler z BDM PKO BP.

Rynek jest dziś chwiejny i analitycy nie chcą przewidywać, kiedy nastąpią trwałe zwyżki. Specjaliści czekają na publikacje wyników spółek za drugi kwartał. Nastroju nie poprawia informacja, że agencja Standard&Poor's Ratings Services obniżyła długoterminowy ratingu dla obligacji złotowych Polski do A z A plus.

W środę o 1,1 procent do 57,6 złotego wzrósł kurs Banku Zachodniego WBK, którego zysk brutto w drugim kwartale był o ponad dwa razy większy niż w analogicznym okresie ubiegłego roku. Skonsolidowany zysk netto spadł rok do roku o 24 procent do 72,5 miliona złotych, ale i tak był nieco lepszy od prognoz analityków, które opiewały na 68 milionów złotych.

Analitycy z zadowoleniem przyjęli wyniki BZ WBK po serii złych informacji napływających z sektora bankowego. W ubiegłym tygodniu prognozę tegorocznego zysku obniżył bowiem Pekao, a podobny ruch rozważa również BRE Bank.

Jednak kurs Peako odrabia już straty wywołane informacją o obniżeniu prognozy. Akcje drożały już drugą sesję z rzędu. W środę zwyżka wyniosła 3,0 procent i jeden walor kosztował 82,4 złotego.

W środę nie brakowało też chętnych na akcje Agory, które podrożały o 3,1 procent do 52,7 złotego. Zdaniem analityków przyczyniło się do tego podniesienie przez Merrill Lynch prognozy tegorocznego zysku dla Agory o dziewięć procent.

Bank podtrzymał też 12-miesieczną cenę docelową dla akcji tej spółki na poziomie 70 złotych.

Według banku zysk netto Agory wyniesie w pierwszym półroczu tego roku 25,3 miliona złotych przy przychodach na poziomie 205,3 miliona złotych, liczonych według Międzynarodowych Standardów Księgowych (IAS).

Natomiast po wtorkowym wzroście nastąpiła korekta na papierach Elektrimu,które straciły na wartości 1,5 procent i kosztowały 3,37 złotego. Dzisiaj w Londynie odbywa się zgromadzenie właścicieli obligacji Elektrimu, wartych około 440 milionów euro, które ma zdecydować ostatecznie o przyjęciu umowy restrukturyzacyjnej zadłużenia polskiej spółki.

((Olga Markiewicz, Reuters Serwis Polski, tel +48 22 653 9700, fax +48 22 653 9780, [email protected]))