Na granicy 1 mld zł netto

Marcin Goralewski
opublikowano: 2004-07-30 00:00

Od 428 do nawet 623 mln zł mogła zarobić grupa Telekomunikacji Polskiej w drugim półroczu. Rozbieżności duże, kierunek ten sam: rekordy.

Analitycy ankietowani przez agencję Reuters spodziewają się, że grupa kapitałowa Telekomunikacji Polskiej zwiększyła zysk netto w pierwszym półroczu tego roku o 62 proc., do 806 mln zł. W samym pierwszym półroczu operator wraz ze swoimi spółkami zależnymi miał zarobić 57 proc. więcej niż przed rokiem. Rozbieżności w prognozach są jednak duże i wahają się od 428 do 623 mln zł. Dlatego część analityków sugeruje, że po półroczu spółka mogła już zarobić na czysto ponad 1 mld zł.

Tak radykalna poprawa wyników ma być głównie efektem zysków na różnicach kursowych (od początku kwietnia do końca czerwca złoty umocnił się do euro o 4 proc., a do dolara o 3 proc.) oraz niższych kosztów obsługi zadłużenia. Nie bez znaczenia jest także obniżenie stawki podatku dochodowego w tym roku z 27 do 19 proc.

— Spółka generuje więc coraz większe zyski, ale nie są one bezpośrednią pochodną działań operacyjnych — mówi jeden z analityków.

Kilka dni temu informowaliśmy, że przychody TP w pierwszym półroczu wzrosły zaledwie o 1,5 proc. do 9,20 mld zł (według MSSF) i spółka niebawem będzie werfyfikować całoroczną prognozę ich wzrostu. Obecnie wynosi od 3-5 proc. Analitycy spodziewają się także, że w drugim półroczu sprzedaż grupy może wzrosnąć, głównie za sprawą agresywnej polityki rynkowej Idei, komórkowego ramienia grupy TP.