Na koniec roku WIG20 sięgnie 2800 pkt

opublikowano: 01-02-2013, 00:00

Dobrych inwestycji lepiej szukać poza gronem największych spółek. Godne uwagi są GPW i Netia.

Analitycy Domu Maklerskiego PKO BP spodziewają się, że w 2013 r. zysk na akcję wśród największych spółek notowanych na Giełdzie Papierów wartościowych spadnie o 19 proc. Mimo to uważają, że WIG20 wzrośnie w ciągu roku o 5-10 proc. i sięgnie 2700-2800 pkt. Mają się do tego przyczynić nadzieje na poprawę sytuacji makroekonomicznej w 2014 r. i obniżki stóp procentowych, które przekierują oszczędności Polaków z lokat bankowych do funduszy inwestycyjnych.

— Widzimy przy tym jednak spore ryzyko jednej czy dwóch korekt przy okazji wyników kwartalnych, zwłaszcza jeśli będą podlane sosem słabszych danych makroekonomicznych — zastrzega Artur Iwański, dyrektor biura analiz rynkowych DM PKO BP. Wyższych stóp zwrotu radzi poszukiwać poza gronem blue chipów.

— Indeksy mniejszych spółek mogą być lepsze o 10 pkt proc. — dodaje Artur Iwański.

Netia zamiast TPSA

Na przełomowe zakrawa podejście analityków DM PKO BP do Telekomunikacji Polskiej i Netii.

— Netia jest wyceniana taniej od TPSA, a jej perspektywy są lepsze. Gdyby zaprzestała przejęć innych firm i zaczęła wypłacać dywidendę, to stopa dywidendy mogłaby być wyższa niż w TPSA. Nie sądzimy, by TPSA podniosła dywidendę do poziomów, jakie były kiedyś, a wręcz przeciwnie. Spodziewamy się, że będzie ją dalej obniżać — mówi Artur Iwański. Ze względu na ostatnie wyprzedaże akcji PKO BP i Banku Pekao zrealizowane przez skarb państwa i włoski UniCredit oraz planowane ruchy na akcjach Banku Zachodniego WBK wzrasta też atrakcyjność akcji samej GPW.

— GPW może być spółką, która najbardziej skorzysta na transakcjach w sektorze bankowym. Po pierwsze dlatego, że same transakcje pakietowe zawierane są przez giełdę, po drugie dlatego, że zwiększa się liczba akcji w wolnym obrocie, a po trzecie dlatego, że można spodziewać się zmian w indeksach, co znów przekłada się na wzrost obrotów — tłumaczyJaromir Szortyka, analityk w DM PKO BP.

c3b39424-8c30-11e9-bc42-526af7764f64
Opowieści z arkusza zleceń
Newsletter autorski Kamila Kosińskiego
ZAPISZ MNIE
Opowieści z arkusza zleceń
autor: Kamil Kosiński
Wysyłany raz w miesiącu
Kamil Kosiński
Newsletter z autorskim podsumowaniem najciekawszych informacji z warszawskiej giełdy.
ZAPISZ MNIE

Administratorem Pani/a danych osobowych będzie Bonnier Business (Polska) Sp. z o. o. (dalej: my). Adres: ul. Kijowska 1, 03-738 Warszawa.

Kliknij w link w wiadomości, aby potwierdzić subskrypcję newslettera.
Jeżeli nie otrzymasz wiadomości w ciągu kilku minut, prosimy o sprawdzenie folderu SPAM.

Wyniki pójdą w dół

Sam sektor bankowy ma pogorszyć wyniki o 15 proc., z czego jedna trzecia ma przypadać na podatek bankowy.

— Projekt ustawy przewiduje, że niezależnie od tego, kiedy zostanie wprowadzony, będzie obciążał wyniki za cały rok. Wedle moich szacunków obniży to wyniki banków o 5 pkt proc. Kolejne 10 ujmie bankom spowolnienie gospodarcze — zaznacza Jaromir Szortyka. Podatek od kopalin ma się też odbić na wynikach KGHM. Wpłynie na nie również remont pieca hutniczego. Jastrzębska Spółka Węglowa ma być natomiastpod presją spadających cen węgla koksowego. Dobrych perspektyw nie ma też sektor energetyczny. — W ubiegłym roku, przy 2-procentowym wzroście gospodarczym, popyt na energię spadł o 0,6 proc.

— przypomina Stanisław Ozga, analityk DM PKO BP. Jego zdaniem, w 2013 r. jeszcze wyraźniej rozwarstwi się grupa deweloperów. Poza sytuacjami wyjątkowymi, ci mający stałe przychody z wynajmu powierzchni będą w zdecydowanie lepszej sytuacji od nastawionych na budownictwo mieszkaniowe. Różowo nie wygląda też sytuacja sektora chemicznego, choć analitycy DM PKO BP prognozują w nim wzrost zysku na akcję o 21 proc. Podkreślają jednak, że ten imponujący wynik to efekt statystyczny związany z restrukturyzacją Ciechu, a nie poprawą sytuacji sektora jako takiego.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Kamil Kosiński

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy