Na Leskowcu ma powstać kompleks sportowy

Grzegorz Zięba
17-04-2003, 00:00

W Rzykach pod Andrychowem grupa lokalnych inwestorów planuje wybudowanie kompleksu narciarskiego. Inwestycja ma kosztować 20 mln zł. Plany mogą jednak pokrzyżować problemy z wykupem gruntów.

Grupa inwestorów, która nie chce jeszcze ujawniać tożsamości, rozważa budowę kompleksu narciarsko-turystycznego na górze Leskowiec w Rzykach pod Andrychowem. Oprócz dwóch tras zjazdowych plany przewidują budowę obiektów gastronomicznych oraz hotelu. Inwestycja ma kosztować 20 mln zł.

— Nie chcemy jeszcze podawać, kto stoi za tym projektem. Prowadzimy rozmowy na temat przejęcia gruntów pod inwestycję i nie jest to czas, by ujawniać wszystkie szczegóły — twierdzi Bogdan Richter, reprezentujący inwestorów.

Dodaje, że inwestorami są spółki, a nie osoby prywatne. Według niego, pieniądze na projekt zostaną pozyskane z jednego z funduszy inwestycyjnych. Projektem są także zainteresowane Polskie Koleje Linowe (PKL). Inwestorzy chcą, by stały się one operatorem kompleksu. Nie wykluczają także powołania wspólnej spółki z PKL.

Andrzej Laszczyk, prezes PKL, uważa, że jest jeszcze za wcześnie na ostateczną ocenę tego projektu.

— Prowadzimy rozmowy w tej sprawie. Czekamy też na uregulowanie spraw związanych z gruntami. Dopiero po wyjaśnieniu wszystkich okoliczności i wykonaniu ostatecznego biznesplanu zdecydujemy, czy będziemy uczestniczyć w tej inwestycji — twierdzi Andrzej Laszczyk.

Pozyskanie terenów pod kompleks to główny problem inwestorów. Prywatni właściciele gruntów, bez których nie jest możliwe powstanie infrastruktury, nie chcą się zgodzić na inwestycję. Zdaniem Bogdana Richtera, rozmowy są finalizowane.

— Inwestorzy kończą też negocjacje z Lasami Państwowymi, z których będzie pochodzić większość potrzebnych terenów — ujawnia Lech Kasperek z UM w Andrychowie.

Od strony prawnej nie ma żadnych problemów z rozpoczęciem budowy. Władze Andrychowa na wniosek zainteresowanych przeprowadziły już zmiany planów zagospodarowania.

Okiem eksperta

Góra Leskowiec nie jest dobrym miejscem do tworzenia tras narciarskich. To niskie pasmo i śnieg utrzymuje się tam krótko. Pewną szansą na powodzenie tej inwestycji jest szlak pielgrzymkowy na Groń Jana Pawła II. Jednak utworzenie takiego ośrodka wymaga przebudowy infrastruktury drogowej, która w tym rejonie jest bardzo słaba.

Jan Baraś Beskidzka Izba Turystyki

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Grzegorz Zięba

Najważniejsze dzisiaj

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Na Leskowcu ma powstać kompleks sportowy