Na licencjach fiskus zarobi aż 200 mln zł

Mariusz Zielke
opublikowano: 2002-05-07 00:00

Około 200 mln zł rocznie wpłynie do budżetu dzięki nowelizacji przepisów podatkowych dotyczących licencji na oprogramowanie. Zmiany ułatwią życie firmom z branży IT, a jest to szczególnie ważne, bowiem przed nimi kolejny trudny rok.

Na 200 mln zł rocznie szacuje się wpływy fiskusa z tytułu opodatkowania licencji na oprogramowanie. Zdaniem Ireneusza Dąbrowskiego, wiceprezesa Polskiej Izby Informatyki i Telekomunikacji oraz szefa Tech Data Polska, jednego z największych w kraju dystrybutorów IT, nowe przepisy podatkowe, które weszły w życie 26 marca, są korzystne dla sektora informatycznego.

— W końcu mamy pełną jasność w interpretacji przepisów podatkowych. Przepisy precyzują pozycję podatkową dystrybutorów, co zapewni im komfort działania — mówi Ireneusz Dąbrowski.

Zgodnie z nowymi przepisami, zarówno od sprzedaży, jak i od udzielania licencji na oprogramowanie komputerowe należy zapłacić 22 proc. podatku VAT. Podatnikami VAT od udzielanych licencji będą również dystrybutorzy oprogramowania. Umowy licencyjne nie będą opodatkowywane jeszcze przez 2 lata, jeśli ich zakup został zarejestrowany w urzędzie skarbowym w ciągu miesiąca od wejścia w życie ustawy.

Nowe przepisy oznaczają też jednak zwiększenie kosztów informatyzacji przedsiębiorstw, co może mieć wpływ na inwestycje w informatykę firm głównie z sektora publicznego.

— Opodatkowanie usług licencyjnych oprogramowania jest zapowiedzią wyższych kosztów informatyzacji wszystkich przedsiębiorstw i instytucji. Krok ten zamyka zarazem furtkę do ewentualnej manipulacji w kształtowaniu korzystnej struktury udziału hardware’u i oprogramowania przy realizacji projektów integracji systemowej — ocenia Przemysław Sawala-Uryasz, analityk DM BZ-WBK.

— Wyższe koszty dotyczą tylko tych przedsiębiorstw, które nie są płatnikami podatku VAT i nie mogą go odliczyć według zasad ogólnych. Podatki są po to, żeby je płacić. Brak odpowiednich regulacji zaowocował tym, że mamy w tej chwili 24 sprawy skarbowe przeciwko sprzedawcom oprogramowania, wynikające z interpretacji — często kuriozalnej — przepisów przez izby skarbowe. Wiele z tych spraw jest do wygrania. Obłożenie VAT licencji przyczyni się też do walki z piractwem. Szacujemy, że w 2002 r. wskaźnik używania pirackiego oprogramowania zejdzie poniżej 50 proc. — mówi Ireneusz Dąbrowski.

Jego zdaniem, obecnie 54 proc. programów w Polsce jest używane nielegalnie. W USA piractwo balansuje na granicy 30 proc.

— Zejście do tego poziomu byłoby dużym sukcesem. Na razie jednak dobrze, jeśli uda się zbić ten wskaźnik o 4 proc. — mówi wiceprezes PIIT.

Jego zdaniem, pod koniec 2002 r. można oczekiwać poprawy na rynku informatycznym.

— Czeka nas kolejny trudny rok, jednak inwestycje w informatykę muszą ruszyć. Pamiętajmy, że jesteśmy jednym z najsłabiej zinformatyzowanych krajów w Europie — twierdzi wiceprezes PIIT.

Sama Tech Data planuje 10-proc. wzrost przychodów. W 2001 r. wyniosły one 802 mln zł.