Na LME nadal chaos na rynku niklu

Marek DruśMarek Druś
opublikowano: 2022-03-17 11:03

Rynek niklu na London Metal Exchange nadal był paraliżowany w czwartek rano przez problemy techniczne, donosi Bloomberg.

Rozpoczęcie drugiego dnia handlu po tygodniowym zawieszeniu notowań niklu zostało opóźnione do 8:45 czasu lokalnego po ujawnieniu się szeregu problemów w systemie elektronicznym giełdy. Kiedy po perturbacjach wynikających z konieczności anulowania niektórych zleceń rynek w końcu się otworzył, cena kontraktów na nikiel spadła o dzienny limit 8 proc. do 41945 USD za tonę. Do 9:00 czasu lokalnego dokonano jednak tylko dwóch transakcji.

fot. Bloomberg
fot. Bloomberg

Bloomberg zwraca uwagę, że problemy rynku niklu na LME i powstały chaos wywołały falę krytyki i gróźb zaprzestanie korzystania z giełdy.

- Wiarygodność bardzo szybko przecieka im przez palce – powiedział agencji Keith Wildie, szef handlu w Romco Metals. – Znika w błyskawicznym tempie – dodał.

Bloomberg przypomina, że uczestnicy rynku niklu na LME w okresie dwóch tygodni byli świadkami bezprecedensowego wzrostu ceny metalu, który doprowadził do licznych wezwań do uzupełnienia depozytów na rachunkach znaczącymi kwotami, a następnie trwającego tydzień zawieszenia notowań, anulowania zleceń wartości miliardów dolarów i ponownych problemów technicznych podczas prób wznowienia handlu.