Na Lotnisku Chopina zapanowała zgoda

Po dwóch latach trzy związki zawodowe zakończyły spór zbiorowy z prezesem. Dzięki temu pracownicy dostaną wyższe nagrody roczne.

Mariusz Szpikowski, prezes Przedsiębiorstwa Porty Lotnicze PPL zarządzającego m.in. Lotniskiem Chopina, przetrzymał związkowców, którzy w marcu 2015 r. weszli z nim w spór zbiorowy. W połowie grudnia spór został zakończony, a pracownicy otrzymają nagrody roczne z powiększonej z 10 proc. do 17 proc. puli (łącznie ok. 17 mln zł, po 9,7 tys. zł brutto na osobę). Spółka zobowiązała się do tego w ramach negocjacji ze związkami, które nie były w sporze.

Zobacz więcej

Fot. Marek Wiśniewski

Strajku nie będzie…

— Powiedziałem związkowcom, że uruchomię pulę nagród uznaniowych, tylko gdy będę miał pewność, że nie będzie innych kosztów, związanych z pikietami czy akcjami protestacyjnymi. Pracownicy, którzy przekonali się, że przez dwa lata sporu zbiorowego nic nie zyskali, wywarli nacisk na związkowców — mówi Mariusz Szpikowski. W sporze były trzy związki zrzeszające połowę z liczącej 1600 osób załogi PPL — Związek Zawodowy Pracowników Lotnictwa Cywilnego, NSZZ

NIE WSZYSCY NEGOCJOWALI: To nieprawda, że związkowcy będący w sporze cokolwiek wynegocjowali. Podwyższenie kwoty nagród uznaniowych to efekt porozumienia płacowego zawartego w ciągu roku, do którego związkowcy w sporze nie przystąpili. Gdyby to zrobili, już wówczas pracownicy mogliby otrzymać pierwszą ratę nagrody — mówi Mariusz Szpikowski, prezes PPL. [FOT. WM]

Solidarność 80 i Związek Zawodowy Pracowników Portu Lotniczego Warszawa Okęcie. W ubiegłym roku przeprowadziły referendum, które uprawniło je do organizacji akcji strajkowych. Takiej możliwości nie miały rok wcześniej. W ubiegłym roku pracownicy dostali roczną nagrodę.

…równej podwyżki też

Związki żądały 8-procentowej podwyżki i gwarancji płacy i pracy do 2022 r. — Nie ma na rynku pracy takiego instrumentu jak gwarancja pracy. Nie zgadzałem się na podwyżki równe dla wszystkich, bo niektóre osoby na tych samych stanowiskach — często związkowcy — zarabiają nieproporcjonalniewięcej od innych. Podwyżki otrzymali niektórzy pracownicy, ale było to wynikiem rozmów ze związkami, które nie były w sporze. Prowadzimy też działania mające na celu wyrównanie pensji — mówi Mariusz Szpikowski. Nie wszyscy są zachwyceni rozejmem. — Euforii nie ma. Na skutek naszych negocjacji nagrody są o 5 tys. zł wyższe, niż proponował prezes. To pozytyw. Natomiast nie zostały spełnione nasze postulaty. To nieprawda, że działaliśmy pod presją członków, przypadki, gdy dostawaliśmy od nich e-maile czy telefony z naciskami, były odosobnione, było ich kilkadziesiąt. Od zamknięcia sporu nie mieliśmy kontaktu z pracodawcą. Zobaczymy, czy rzeczywiście będzie prowadził dialog ze związkami — mówi Marek Żuk, przewodniczący Związku Zawodowego Pracowników Lotnictwa Cywilnego. Taki dialog prowadziły trzy organizacje związkowe. W ramach porozumienia z pracodawcą zaproponowały uruchomienie fundusz nagród dla pracowników. — Uważaliśmy, że spór zbiorowy nie może być przeszkodą w otrzymaniu wynagrodzeń za rzetelnie przepracowany rok. Dziękujemy organizacjom związkowym, które zrozumiały, że korzyści z uruchomienia nowego funduszu nagród są duże, i odstąpiły od sporu — mówi Marian Górecki, przewodniczący Komisji Zakładowej NSZZ Solidarność. © Ⓟ

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Małgorzata Grzegorczyk

Być może zainteresuje Cię też:

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy

Puls Biznesu

Inne / Na Lotnisku Chopina zapanowała zgoda