Na nowe rynki pod polską flagą

BGK i KUKE zapewniły najwyższe w historii finansowanie dla polskiej spółki w Gruzji. Liczą na dalsze umowy i 200 mln USD eksportu

W 2015 r. eksport z Polski do Gruzji wyniósł 88 mln USD. Będzie skokowy wzrost. Bank Gospodarstwa Krajowego (BGK) we współpracy z Korporacją Ubezpieczeń Kredytów Eksportowych (KUKE) sfinalizował właśnie udzielenie 39 mln USD kredytu na projekt, w ramach którego polska firma wybuduje w centrum Tbilisi pięciogwiazdkowy hotel Hyatt za 45 mln USD. Znajdzie się on w odrestaurowanej zabytkowej XIX-wiecznej kamienicy, budynku dawnego ministerstwa sprawiedliwości Gruzji znajdującym się przy głównej ulicy stolicy tego kraju.

Zobacz więcej

BEZ PRECEDENSU:Kredyt dla AECOM Polska z BGK, którego członkiem zarządu jest Wojciech Hann (z prawej), ubezpieczony przez KUKE, w którym wiceprezesem jest Piotr Stolarczyk, to nie tylko najwyższe rządowe finansowanie projektu polskiej firmy w Gruzji, ale również pierwszy w historii przypadek, gdy obie instytucje rozwoju zostały partnerami umowy wierzycielskiej. Marek Wiśniewski

Przełomowy projekt

— To transakcja w ramach rządowego programu finansowania eksportu w formule kredytu dla nabywcy udzielonego przez BGK z polisą KUKE. Finansujemy kontrakt eksportowy polskiego generalnego wykonawcy — AECOM Polska. Nie tylko generalny wykonawca jest z Polski, polskie firmy zrealizują przynajmniej 40 proc. wartości kontraktu, w tym instalacje elektryczne, przeciwpożarowe, meble i inne elementy wyposażenia — mówi Wojciech Hann, członek zarządu BGK.

To nie tylko najwyższe dotychczas rządowe finansowanie projektu w Gruzji, ale również jeden z największych kredytów udzielonych w tym kraju przez międzynarodowy bank inny niż EBOR czy EBI. Udziałowcem spółki budującej hotel jest Georgian Partnership Fund, fundusz gruzińskiego rządu, który ma w portfelu inwestycje za ponad 1 mld USD.

Będą kolejne

— Mamy zamiar realizować z tym funduszem kolejne projekty w formule kredytu dla nabywcy. Pierwsza transakcja spowoduje, że pojawią się szanse dla innych branż: np. maszynowej czy spożywczej. Już rozmawiamy o kredytach eksportowych, które zwiększą polską sprzedaż do Gruzji o 200 mln USD — przewiduje Wojciech Hann.

— O kolejnych transakcjach mówi także prywatny inwestor — dodaje Piotr Stolarczyk, wiceprezes KUKE. To Roman Pipia, który jest właścicielem Rustaveli Property, inwestora w Hyatt Regency Tbilisi. Roman Pipia jest właścicielem Rustavi Azot Limited, jedynego producenta nawozów na Zakaukaziu i jednego z największych gruzińskich eksporterów, a także drużyny piłkarskiej FC Dinamo Tbilisi. Hotelowa spółka wybrała na architekta projektu brytyjskie Reardon Smith Architects i Lynne Hunt London do zaprojektowania wnętrz.

Wygrać z Europą Zachodnią

Transakcja była sprawdzianem dla KUKE, które od ubiegłego roku zmieniło podejście do współpracy z bankami.

— Mamy zespół zajmujący się strukturyzacją transakcji, który od początku negocjacji współpracuje z bankiem. Dawniej włączaliśmy się do transakcji, gdy bank przychodził z gotową propozycją finansowania. Często konieczna była zmiana parametrów i rozpoczynanie negocjacji od nowa. Dzięki temu, że uczestniczymy w rozmowach od początku, proces skraca się co najmniej o połowę — szacuje Piotr Stolarczyk, który liczy, że nowe podejście zachęci do współpracy przy kredytowaniu zagranicznych projektów polskich firm także banki komercyjne. Wiceprezes KUKE twierdzi, że w gruzińskiej transakcji od pierwszych rozmów do ustalenia zasadniczych parametrów BGK, KUKE i przedsiębiorcy potrzebowali kilkunastu tygodni. Warunki finansowania musiały spełniać minimalne wymogi OECD, a jednocześnie zapewnić na tyle korzystną ofertę, by przynajmniej była porównywalna z propozycjami dużych banków rozwoju z Niemiec, Francji czy Hiszpanii.

Trudny rynek

Choć rating Gruzji przyznawany przez grupę ekspercką OECD wynosi 6 w skali 0-7 (im wyżej, tym większe ryzyko), to ze względu na zbliżone prawo (w Polsce i Gruzji oparte na prawie rzymskim) KUKE ocenia ten kraj jako bezpieczniejszy, niż wynikałoby z ratingu. — Gruzja jest przykładem kraju, do którego eksport z Polski bez finansowania i pakietu ubezpieczeniowego nie byłby możliwy. Naszą misją — jako państwowego banku rozwoju — jest eliminacja luki rynkowej związanej z brakiem finansowania polskiego eksportu na atrakcyjnych warunkach — mówi Wojciech Hann. To widać także w KUKE. Średnio korporacja obejmuje ubezpieczeniami 2 proc. całego eksportu, w przypadku Gruzji jest to 8 proc.

Co dalej

Współfinansowanie w Tbilisi to kolejna duża wspólna transakcja BGK i KUKE wspierająca polski eksport. Niedawno instytucje rozwojowe udzieliły kredytu na finansowanie budowy galerii handlowej białoruskiej spółce, która zawarła z Unibepem kontrakt wart 55 mln EUR. To największy kredyt udzielony bezpośrednio białoruskiemu przedsiębiorcy przez bank z Europy. Dotychczas finansowanie trafiało do firm przez białoruskie banki. Obie instytucje rozwoju koncentrują się na wielkich rynkach eksportowych: Chinach, Indiach i krajach Afryki, w centrum uwagi są m.in. Kazachstan i Iran. BGK zaangażował 4 mld zł w kredyty eksportowe i tę działalność uważa za istotny filar, choć zajmuje się także budownictwem społecznym, finansowaniem MŚP i dużych projektów infrastrukturalnych, współpracą z samorządami czy finansowaniem szpitali. KUKE ma doświadczenie pracy nad projektami ze 105 krajów, obecnie prowadzi projekty z kilkunastu państw.

OKIEM PREZESA
Rząd może pomóc

LESZEK GOŁĄBIECKI,prezes Unibepu

Cieszy nas, że dzięki BGK i KUKE mamy bezpieczne finansowanie inwestycji na Białorusi — budowy galerii handlowej w Grodnie oraz budowy centrum tenisowego wraz z infrastrukturą w Mińsku. To w przypadku usług eksportowych jest bardzo ważne. Dzięki temu jesteśmy już na budowach i możemy realnie planować i realizować obie inwestycje. Polskie firmy potrzebują wsparcia na rynkach zagranicznych poprzez m.in. działalność dyplomacji czy współpracę w różnego rodzaju instytucjach lub stowarzyszeniach. Uczmy się od innych — popatrzmy na działalność rządu niemieckiego czy francuskiego, jak wspierają przedsiębiorców. Liczę na realizację zapowiedzi rządu, dotyczących pomocy dla polskich firm, które zechcą zdobywać rynki zagraniczne. Pomoc i wsparcie ze strony rządowej — w tym instytucji okołobiznesowych — ułatwiłyby realizację kontraktów poza granicami naszego kraju i ograniczyłyby ryzyka całej branży budowlanej, która chce eksportować usługi.

OKIEM PREZESA
Widać różnicę we wsparciu

MIROSŁAW BENDZERA, prezes Famuru

Biorąc pod uwagę tylko już zapowiedziane inwestycje w projekty energetyczno-wydobywcze w Rosji, Turcji, Indonezji, Indiach i krajach Ameryki Południowej, czyli w regionach, gdzie polskie firmy zaplecza górniczego są znane i cenione, widzimy duży potencjał na zwiększenie sprzedaży eksportowej na tych rynkach. Aby polskie spółki z polską myślą technologiczną, know-how i bogatym doświadczeniem mogły być konkurencyjne na arenie międzynarodowej, niezbędne jest przysłowiowe „otwieranie drzwi”, tworzenie klimatu na poziomie międzynarodowym i międzyresortowym oraz zabezpieczenie i zapewnienie finansowania projektów. I to już się dzieje. Wyraźnie dostrzegamy, że instytucje, takie jak KUKE, BGK czy Polski Fundusz Rozwoju, znacząco zaktywizowały podejście do wsparcia ekspansji zagranicznej polskich przedsiębiorstw.

Szczegóły transakcji

BGK udzieli kredytu wysokości 39 mln USD w związku z kontraktem wysokości 46 mln USD zawartym przez gruzińskiego dłużnika — spółkę Rustaveli Property. Finansowanie wraz z odsetkami zostało objęte przez KUKE ochroną ubezpieczeniową na 12 lat. Kredyt sfinansuje budowę przez AECOM Polska hotelu Hyatt w Tbilisi. Inwestor najpierw wyda własne pieniądze, dopiero potem będzie korzystać z kredytu. Ma czas maksymalnie do 2019 r., gdy hotel musi zostać oddany do użytku i rusza spłata. Dokumentacja kredytowa bazuje na standardzie Loan Market Association. Udziałowcami Rustaveli Property, spółki celowej, która odpowiada za budowę hotelu, są rządowy fundusz inwestycyjny Georgian Partnership Fund i Merrydow Development Holdings, firma należąca do biznesmena Romana Pipia.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Małgorzata Grzegorczyk

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Inne / Na nowe rynki pod polską flagą