Na parkiecie wieje nudą

Stasiuk Tadeusz
opublikowano: 1999-11-16 00:00

Na parkiecie wieje nudą

Początek nowego tygodnia nie przyniósł większych zmian na parkiecie. Zgodnie z wcześniejszymi prognozami, ruch na giełdzie był niewielki i zdeterminowany przez trzy podstawowe czynniki.

Pierwszym z nich jest tocząca się obecnie debata w sprawie wysokości przyszłorocznych podatków, która budzi coraz większy niesmak wśród inwestorów.

INNYM istotnym czynnikiem, który wpływa na sytuację na parkiecie, jest trwająca obecnie publiczna sprzedaż akcji Polskiego Koncernu Naftowego. Zgodnie z przewidywaniami, cieszy się ona sporym zainteresowaniem inwestorów, którzy skuszeni nie tylko 6-proc. dyskontem, ale i wysokimi lewarami, jakie oferują biura maklerskie tłumnie zapisują się na akcje monopolisty. I nie przeszkadza im w tym nawet dziewiętnasta tegoroczna podwyżka cen paliw.

OSTATNIM z czynników jest na pewno posiedzenie Rady Polityki Pieniężnej, które odbędzie się w najbliższą środę. Biorąc pod uwagę ostatnie dokonania naszej makroekonomii, a w szczególności gwałtowny wzrost inflacji i brak widocznej poprawy w handlu zagranicznym, praktycznie przesądzona wydaje się decyzja o podwyższeniu obowiązujących stóp procentowych. Wydaje się jednak, że groźba ta została już zdyskontowana przez inwestorów.

PONIEDZIAŁKOWE notowania, oprócz praktycznie jedynie kosmetycznej zmiany giełdowych indeksów, przyniosły jedną istotną zmianę. Był nią niespotykany od dłuższego już czasu wzrost popytu, o czym może świadczyć ogromna przewaga nadwyżek kupna. Niestety ten pozytywny fakt nie znalazł odzwierciedlenia we wzroście obrotów, które przeciwnie, spadły w porównaniu z ostatnią zeszłotygodniową sesją o ponad 15 proc. Liderem wczorajszych notowań okazały się papiery dębickiego Polifarbu, które zdrożały maksymalnie. Ma to zapewne związek ze środową decyzją NWZA o wycofaniu spółki z GPW i dojściu do porozumienia pomiędzy władzami firmy a pracownikami, którzy nie godzili się na odsprzedaż posiadanych akcji po cenie, jaką wcześniej zaoferowali Szwedzi.

Widoczną poprawę odnotowały także akcje Elektrimu. Po serii silnych korekt, kurs spółki wzrósł o blisko 6 proc., a dodatkowo znalazło się grono inwestorów, którzy nie zrealizowali oferty zakupu tych walorów. Warto także wspomnieć, że obrót papierami spółki stanowił aż 20 proc. całości obrotów na rynku podstawowym.

Z obserwacji rynku wynika, że kolejne sesje nie powinny zmienić obecnego trendu, a parkiet ze względu na bardzo niskie obroty pozostawać będzie w fazie stagnacji, będąc odpornym tak na czynniki powodujące spadki, jak i wzrosty.