Na pierwszy ogień idzie C2

Mariusz Zielke
opublikowano: 2004-05-21 00:00

Spółka C2 Polska, kierująca projektem zarządzania kryzysowego, zbiera zamówienia od poddostawców. Czyżby offset w końcu ruszył?

Bez rozgłosu należąca do Prokomu i Computerlandu spółka C2 Polska wysłała do potencjalnych poddostawców zapytania ofertowe na zakup sprzętu potrzebnego do uruchomienia systemu zarządzania kryzysowego. Jest to jeden z projektów finansowanych z wartego 4 mld zł informatycznego offsetu, który towarzyszy zakupowi samolotu F-16. Uruchomienie offsetu jest odkładane. Zdaniem naszych informatorów, wysłanie zapytań może oznaczać, że projekt jest w końcu dopinany, a umowa między rządem a wykonawcami bliska podpisania.

— Mowa już o szczegółach, więc decyzje są blisko — mówi jeden z naszych informatorów.

Lepiej milczeć

Prokom i Computerland milczą jak zaklęte. O offsecie wypowiadają się enigmatycznie, choć w strategiach zajmuje on szczególne miejsce jako szansa na rozwój i wzrost przychodów.

Rozmowy i przymiarki trwają, liczymy na szybkie rozpoczęcie prac — takie są oficjalne stanowiska firm.

— Może coś ruszy w wakacje — powiedział ostatnio Tomasz Sielicki, prezes Computerlandu.

Tymczasem informatorzy ,,PB” już od kilku tygodni donoszą, że ,,coś się dzieje”. Zgadzają się, że najszybciej ruszy właśnie C2.

— Z projektów offsetowych C2 wzbudza najmniej kontrowersji — przyznaje jeden z nich.

Nie można tego powiedzieć o Tetrze, a szczególnie RUM. Tetra będzie bowiem kosztować bardzo dużo (nawet 3 mld zł), a wokół RUM można się spodziewać ożywionej dyskusji z lobby farmaceutycznym, które ma różne koncepcje funkcjonowania systemu. Przy C2 nie ma emocji politycznych, jest poza tym uznawany za najtańszy z projektów. Zapewne rzeczywiście będzie najtańszy, ale to nie znaczy, że tani.

Budżet dopinany

Szacunki dotyczące budowy C2 mówiły początkowo o 200 mln zł na cały projekt. W kuluarach padały jednak kwoty znacznie większe — nawet 500 mln zł. Według naszych informatorów, koszt samej infrastruktury informatycznej, którą chce zamówić C2, to przynajmniej 20 mln USD.

— Kiedyś w tego typu projektach infrastruktura stanowiła 30-40 proc. całkowitej wartości projektu, teraz to może być tylko 10 proc. — uważa jeden ze specjalistów z dużej firmy IT.

C2 chce zamówić m.in. kilka tysięcy komputerów i serwerów. Termin dostaw sprzętu to 2005 i 2006 r. Prace projektowe powinny się jednak ruszyć w 2004 r.