Na plusie zamiast korekty

Piotr Wiśniewski
17-10-2006, 00:00

Przed rozpoczęciem poniedziałkowej sesji oczekiwanie na rychłe pokonanie historycznego rekordu przez WIG20 ustępowało przekonaniu o nieuchronności korekty. W tej sytuacji notowania rozpoczęły się niepewnie. Jednak mimo wyraźnego spadku w trakcie sesji, zarówno WIG20, jak i WIG zyskały ostatecznie na wartości. WIG zamknął się na rekordowym poziomie 47 393,92 pkt, MIDWIG — ustanowił szczyt 3 451,96 pkt. Aktywność inwestorów była jednak niższa w porównaniu z poprzednią sesją.

Niewielkie znaczenie dla cen akcji miała publikacja danych o nieco mniejszym od oczekiwanego wzroście wynagrodzeń, co potwierdziło brak presji inflacyjnej. Oczy inwestorów zwrócone były na największe giełdy światowe. Rynki czekały na wystąpienie Bena Bernanke, prezesa Fed.

W Warszawie najwięcej, bo aż 29 proc. zarobili posiadacze Energopolu, który stanowi platformę do wejścia na giełdę dla JW. Construction. Do liderów sesji trzeba zaliczyć także Alchemię, której akcje należały do najchętniej wymienianych papierów. W kręgu zainteresowania inwestorów była również Duda. Akcje spółki wzrosły o ponad 5 proc. przy wysokich obrotach, po ogłoszeniu kluczowych kierunków rozwoju oraz szczegółów planowanej emisji akcji z prawem poboru. Natomiast do wzrostu indeksu WIG20 przyczyniły się przede wszystkim KGHM i Pekao. Na drugim biegunie szerokiego rynku znalazł się Strzelec, a w gronie dużych spółek — TP, której akcje spadły aż o 3,5 proc.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Piotr Wiśniewski

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Na plusie zamiast korekty